fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: Ustalenie limitu imigrantów to skutek wyniku wyborów w Niemczech

Ustalenie limitu imigrantów to skutek pewnego wyniku wyborów, a nie tyle liczenia się ze wcześniejszą, zgłaszaną przecież, opinią społeczeństwa niemieckiego – powiedział prof. Mieczysław Ryba komentując ugodę przywódców CDU i CSU w sprawie ograniczenia liczby uchodźców.

Przywódcy CDU i CSU zgodzili się na ograniczenie do 200 tys. rocznie liczby osób starających się o azyl i uchodźców przyjmowanych przez Niemcy. [Czytaj więcej]

Prof. Mieczysław Ryba, historyk, zauważa, że pewne ruchy dotyczące problemu imigrantów wymusił na władzy wynik wyborów do Bundestagu.

– Państwo niemieckie nie reagowało, natomiast wynik wyborów jest taki, że on wymusza pewne rzeczy, bo z jednej strony jest ten bunt CSU w relacji koalicyjnej z CDU, ale z drugiej strony na plecach tychże partii jest AfD, czyli Alternatywa dla Niemiec, która jest jednoznacznie antyislamska. To na tym problemie wyrosła jej siła i odebrała CDU ponad milion głosów dawnych wyborców, a więc jest to rzecz niezwykle poważna. Jest to skutek, wydaje się, pewnego wyniku wyborów, a nie tyle liczenia się ze wcześniejszą, zgłaszaną przecież, opinią społeczeństwa niemieckiego – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

Elementem kompromisu jest gwarancja, że żadna osoba, która dotrze do Niemiec i poprosi o azyl, nie zostanie zawrócona z granicy. Każdy, kto o to wystąpi może liczyć na wdrożenie postepowania azylowego. Ograniczenia dotyczą przede wszystkim uchodźców, którzy nie kwalifikują się do azylu politycznego i nie podlegają konwencji genewskiej o uchodźcach.

RIRM

drukuj