fot. PAP/EPA

[TYLKO U NAS] D. Sobków: Angela Merkel przegrała wybory porównując z poprzednim stanem

Rządząca partia i obecna kanclerz Merkel po prostu przegrała wybory porównując z poprzednim stanem. Bardzo łatwo utworzyć rząd takiej szerokiej koalicji – w Niemczech się do tego przyzwyczajono. W tej chwili ten rząd będzie po prostu o wiele mniej sprawny – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja b. ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej, Dariusz Sobków.

24 września 2017 r. odbyły się w Niemczech wybory do Bundestagu. Zwyciężył blok CDU/CSU, z Angelą Merkel na czele, uzyskując wynik 33 proc. Specjalista w dziedzinie negocjacji, Dariusz Sobków, wskazuje, że wynik wyborów parlamentarnych w Niemczech jest porażką dla rządzącej partii i samej Angeli Merkel.

– Absolutnie jest to porażka rządzącej partii Angeli Merkel – CDU/CSU. Tym bardziej pamiętajmy, że nazwa CDU/CSU oznacza wielką koalicję dwóch partii prawicowych – podkreślił b. konsul generalny RP  w Strasburgu dodając, że pozycja kanclerz Niemiec jest obecnie bardzo słaba.

Gość „Aktualności dnia” ocenił, iż rząd Angeli Merkel był słaby wewnętrznie, a następny; poprzez współpracę z  FDP i Zielonymi; będzie jeszcze słabszy.

„Ten rząd obecny był już dość słaby wewnętrznie. W polityce zagranicznej dobrze wiemy, że jest bardzo mocny. Natomiast, jeśli chodzi o wewnętrzną politykę, to był rząd słaby, a ten następny będzie jeszcze słabszy” – powiedział Dariusz Sobków.

Były ambasador tytularny Polski przy UE zwraca uwagę, że przyczyną uzyskania tak niskiego wyniku przez kanclerz Angelę Merkel jest niewątpliwie zaproszenie niezgodne z prawem imigrantów do Europy.

„To jest to słynne, niekontrolowane i niezgodne z prawem UE – podkreślmy, że niezgodne z prawem – zaproszenie tych milionów imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu do Europy, którzy przekraczali nielegalnie granice, a mimo to ogłaszano, że w Niemczech na nich się czeka. Także łamanie prawa europejskiego, prawa międzynarodowego i ogromne problemy społeczne” – zaznaczył Dariusz Sobków.

Odnosząc się do podejmowanych decyzji przez nowo wybranego prezydenta we Francji, b. ambasador tytularny zauważył, że „bardzo szybko Francuzi otworzyli oczy” i nie zgadzają się z tym, co prezydent Emmanuel Macron im proponuje.

„Pan Macron, który jest produktem medialno-politycznym lewicy francuskiej sprzedał się, jako nowa twarz. (…) On wygrał wybory, ale on musi dać nową jakość – a tej nie dał. Nie ma walki z korupcją, nie ma dopuszczenia opozycji do mediów, jest ciągle blokada medialna na wiele zjawisk francuskich. Nie ma zdecydowanego zwalczania nielegalnej emigracji i imigracji z byłych kolonii francuskich” – podsumował gość Radia Maryja Dariusz Sobków.

Całą rozmowę z b. ambasadorem tytularnym Polski przy UE Dariuszem Sobkowem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

 

 

 

 

 

drukuj