fot. twitter.com/ARiMR_oficjalne

[TYLKO U NAS] Prof. Z. Krysiak: Rząd musi wprowadzać rozwiązania, które zatrzymają zyski w Polsce

Rząd podejmuje działania, które mają na celu zredukowanie straty wynikającej z transferu zysków. (…) Muszą być to inteligentne rozwiązania, które będą prowadziły do tego samego, czyli zatrzymania tych zysków w Polsce – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja ekonomista prof. Zbigniew Krysiak.

Podczas audycji poruszono temat poruszonej przez premiera Mateusza Morawieckiego zapowiedzi pięciu nowych projektów, które mają zostać wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości [czytaj więcej]. Prof. Zbigniew Krysiak zaznaczył, że te propozycje nie są „listą wydatków budżetowych, które gdzieś tam <<pójdą w błoto>>”.

– Otóż te rozwiązania mają – z perspektywy oglądu ekonomicznego – komplementarny charakter, co znaczy, że z jednej strony proponujemy pewne ulgi, zaczynając od zmniejszenia CIT-u z 15 proc. do 9. W mojej opinii, to podziała w ten sposób, że przedsiębiorcy, którzy będą mniej obciążeni podatkami, przeznaczą te środki na inwestycje. One są bardzo potrzebne, ponieważ tworzą miejsca pracy, ale też są potrzebne do tego, żeby zwiększać produkcję. Prowadzi to do wzrostu gospodarczego. Zwiększenie produkcji wskutek inwestycji jest związane z rosnącym popytem, a on m. in. będzie widoczny chociażby ze strony takich prostych rozwiązań, jak wyprawka dla dzieci, które uczęszczają do szkoły. (…) Rodziny wydadzą te pieniądze, a więc kupią określone produkty, które wcześniej oczywiście będą musiały zostać wyprodukowane. Ta prosta zależność pokazuje, że pieniądze wydatkowane na takie wsparcie nie idą na marne – wskazał.

Ekonomista w kontekście przedstawionych zmian powiedział, że „żadna gospodarka w świecie nie opiera się na wielkich przedsiębiorstwach. One mają istotne znaczenie, szczególnie w sektorach dotyczących bezpieczeństwa, np. energetycznego. Mamy takie spółki w Polsce, na szczęście duża część z nich należy do Skarbu Państwa, ale w przeszłości była tendencja, żeby te ważne dla państwa (spółki – red.) sprzedawać i w ten sposób redukowano siłę gospodarczą”.

– Uważam, że np. w działaniu dotyczącego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, tutaj będziemy obserwowali bardzo szybko powstawanie wielu przedsiębiorstw. Spowoduje to, że te osoby, które np. podejmą nawet prostą działalność gospodarczą, one nie będą obciążeniem dla pomocy społecznej czy obciążeniem dla wypłat środków dla bezrobotnych. Obecnie, chyba po raz pierwszy od całej transformacji, środki, które są kumulowane w ZUS, są na najwyższym poziomie. To jest pewne odzwierciedlenie tej obiektywnej poprawy czy zmiany sytuacji – wskazał.

Gość Radia Maryja odniósł się również do tematu wydawania przez Polskę na odsetki od kapitału zagranicznego oraz na dywidendy. Ekonomista wyjaśnił przy tym, że „chodzi tu o potężne zyski, które są transferowane przez właścicieli zagranicznych z tytułu wypłaty dywidendy. Panu premierowi chodziło w szczególności o to, że kiedyś poprzednia ekipa sprzedawała nasze bardzo rentowne i dostarczające wysokie dochody spółki, często za przysłowiową złotówkę”.

– Teraz to są firmy, które funkcjonują doskonale. Skutkiem tego, te zyski są tam transferowane. Działania rządu w tych wielu elementach dotyczą między innymi tego, żeby te transfery zysków zredukować, np. dostaliśmy w tej chwili zielone światło na opodatkowanie galerii handlowych, nieruchomości komercyjne na pewnych zasadach. To są te działania, które mają na celu zredukowanie tej straty, czyli transferu zysków, które były wynikiem sprzedawania polskich spółek. Nie można oczywiście tego zrobić rewolucyjnie, tzn. zakazać pobierania dywidendy, ale muszą być to inteligentne rozwiązania, które będą prowadziły do tego samego, czyli zatrzymania tych zysków w Polsce – wskazał.

Cała rozmowa z prof. Zbigniewem Krysiakiem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj