[TYLKO U NAS] Prof. P. Jaroszyński: Religia leży w naturze człowieka i trzeba tę naturę chronić

Chrześcijanie są coraz częściej atakowani. 3 maja miały miejsce dwa wydarzenia: kontrowersyjne wystąpienie Leszka Jażdżewskiego oraz ,,Chryja pod Radiem Maryja”. Te sytuacje uderzają w naturę człowieka, w którą jest wpisana religia. Musimy bronić swojej natury i stawać w obronie religii – mówił w programie ,,Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam prof. Piotr Jaroszyński, wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Przed piątkowym wystąpieniem Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim głos zabrał Leszek Jażdżewski, współorganizator spotkania z szefem Rady Europejskiej. Kontrowersję wywołały słowa Leszka Jażdżewskiego, który zaatakował Kościół.

– Wydaje mi się, że z punktu widzenia miejsca, w jakim znalazł się ten jegomość wśród innych osobistości, to nie był ten poziom. Druga sprawa, że są to elementy pewnej gry politycznej związanej ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Najszybszą drogą do rozpoznawalności jest wywołanie skandalu i to właśnie jest taka sytuacja. Dzięki temu ktoś istnieje w mediach, a więc jest rozpoznawalny dla potencjalnych wyborców. Niestety ogromną cenę za to płaci państwo, ponieważ widać niedojrzałość polityczną – wskazał prof. Piotr Jaroszyński, wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

W sieci pojawił się filmik z Niemiec, na którym przez miasto idzie procesja z krzyżem oddzielona barierkami i policją, a po drugiej stronie protestują środowiska LGBT. To pokazuje coraz bardziej rozwijającą się walkę z kościołem na Zachodzie.

– Ta walka toczy się od wielu lat, nas dotychczas oszczędzano, ale zły duch komunizmu wyparował i narosły nowe pokolenia. Właśnie nowa lewica zachodnia próbuje zaatakować w sposób mocniejszy Polaków i Polskę, licząc na to, że wyrosły pokolenia, które nie mają negatywnych skojarzeń nowej lewicy jako tego nurtu, który chce zniszczyć Kościół – zaznaczył profesor.

Nie ustają także ataki na katolicką rozgłośnię Radio Maryja, której założycielem jest o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. 3 maja miała miejsce już druga ,,Chryja pod Radiem Maryja”.

– Wyglądało to na akcję zorganizowaną przez kogoś po to, aby ją medialnie nagłośnić, ponieważ w rzeczywistości była to niewielka grupka – obiektywnie mówiąc nie miało to znaczenia. Całe to wydarzenie pokazuje, że ludzie, którzy się w to włączają nie czują ducha polskości. Musimy pamiętać, że nasza siła jest wtedy, kiedy wyraźnie i bezdyskusyjnie trzymamy się naszej tradycji i tożsamości na czele z wiarą – podkreślił wykładowca.

 Mimo wniosków składanych w sądzie już rok temu, nadal nie ma reakcji w sprawie powstrzymania organizacji ,,Chryji pod Radiem Maryja”.

– To pokazuje poziom środowiska sędziowskiego, które jest przedłużeniem pewnej ideologii antychrześcijańskiej. Styl pracy sędziego polega na tym, że jedną szufladę może otworzyć wcześniej, a drugą późnej. To zależy od jego woli jest to woluntaryzm prawny ubrany tylko w pozory obiektywizmu. Dlatego środowisko sędziowskie, które zostało wybronione przez Unię Europejską czuje się bezkarne, ponieważ sędziowie mają immunitety i mogą te szuflady otwierać, tak jak im się podoba i nikt im nic nie zrobi. Musimy liczyć się z tym, że za naszymi protestami powinna kryć się pewna siła, a nie tylko pokorne składanie wniosków – powiedział gość programu ,,Polski punkt widzenia”.

RIRM

drukuj