fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. P. Jaroszyński o zniesieniu przestępstwa bluźnierstwa w Irlandii: Dążą do tego, aby wydrzeć człowiekowi chrześcijaństwo z jego duszy

W efekcie walki i umożliwienia bluźnienia przeciwko Bogu, doprowadzamy do sytuacji, kiedy człowiek staje się nikim – mówił w czwartek na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” prof. Piotr Jaroszyński, wykładowca KUL i WSKSiM.

Rząd Irlandii rozpisał referendum, które ma dotyczyć zniesienia przestępstwa bluźnierstwa, które jest zapisane jako zakazane w konstytucji. Według prof. Piotra Jaroszyńskiego, „jest to element całego procesu i scenariusza, który ma umożliwić całkowitą dechrystianizację Irlandii”.

– Pewne kroki w tym kierunku były już podejmowane. Drążą dalej, aby – podobnie jak w Związku Sowieckim – ateizm był powszechny oraz żeby chrześcijaństwo nie tylko znikło ze sfery wizualnej, która nas otacza, ale również, aby wydrzeć człowiekowi chrześcijaństwo z jego duszy – zaznaczył.

– Jednym ze sposobów, który ma doprowadzić do takiego celu, jest właśnie legalizacja bluźnierstwa. (…) A co to jest bluźnierstwo? Jest to negatywne odnoszenie się do Istoty Najwyższej, jaką jest Pan Bóg. W momencie kiedy można bluźnić, to można odrzucić Boga i można Go obrażać – kontynuował.

Wykładowca KUL i WSKSiM dodał, że w podobny system do komunistycznego, czyli ateistycznego „ze swych założeń”, wchodzi właśnie Irlandia, która „przez wiele dziesiątków lat była symbolem państwa chrześcijańskiego”.

To jest element walki z chrześcijaństwem nie tylko w samej Irlandii, ale także w pozostałych państwach zachodnich, zwłaszcza w tych, które były traktowane jako „szczególnie wierzące” – wskazał gość Radia Maryja.

– Musimy jasno widzieć, jakie są metody, jaka jest strategia dechrystianizacji, ponieważ wcześniej czy później te scenariusze będą eksperymentowane i stosowane w Polsce. Należy się do tego przygotować, ponieważ środowiska antychrześcijańskie i ateistyczne dysponują olbrzymimi środkami w sferze organizacji życia publicznego. Jednym z narzędzi takiej walki jest wykorzystywanie demokracji rozumianej jako absolutna wolność wyboru, czyli można absolutnie odrzucić to, co najwyższe, najważniejsze – akcentował.

Profesor podkreślił także, że zniesieniem przestępstwa bluźnierstwa „Bogu nie zaszkodzimy, ponieważ jest On najwyższym dobrem i jest ponad wszystkim. Zaszkodzimy sobie”.

– Musimy uświadomić sobie rzecz podstawową – pojęcie godności człowieka pojawia się dopiero w kulturze zachodniej i ono w swoim pierwszym odniesieniu opiera się na Bogu. Człowiek posiada godność, dlatego że jest stworzony przez Boga na Jego obraz. W momencie, kiedy odrzucimy Boga, to upada nasza godność. (…) W efekcie tej walki i umożliwienia bluźnienia przeciwko Bogu, doprowadzamy do sytuacji, kiedy człowiek staje się nikim. Największą ofiarę poniosą ludzie, którzy zgodzą się na to, aby być nikim – mówił prof. Piotr Jaroszyński.

Całą rozmowę z prof. Piotrem Jaroszyńskim w czwartkowym wydaniu audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj