[TYLKO U NAS] Pos. J. Sanocki: Jesteśmy czasem bardziej ukraińscy niż sama Ukraina

Ukraina w budowaniu swojej tożsamości wróciła do tej narracji banderowskiej. Czasem jesteśmy bardziej ukraińscy niż sama Ukraina – powiedział w rozmowie z reporterem TV Trwam Szymonem Kozupą Janusz Sanocki. Poseł niezrzeszony odniósł się do relacji polsko-ukraińskich oraz do stanowiska obecnego rządu w tej sprawie.

Relacje polsko-ukraińskie są miłością bez wzajemności – powiedział Janusz Sanocki.

Polska robi wiele dla Ukrainy. Jesteśmy czasem bardziej ukraińscy niż sama Ukraina. Występujemy w obronie politycznych interesów Krymu itd. Natomiast Ukraina w budowaniu swojej tożsamości wróciła do tej narracji banderowskiej, do skrajnie nacjonalistycznej, faszystowskiej ideologii OUN i UPA – zaznaczył poseł niezrzeszony.

My pomagamy Ukraińcom w Polsce, jesteśmy wobec nich życzliwi, ale kiedy jedziemy tam, to widać czarno-czerwone sztandary OUN i UPA na oficjalnych uroczystościach i pomniki Bandery. Z tym absolutnie nie możemy się zgodzić – dodał.

Ukraiński odpowiednik naszego IPN, z Wołodymyrem Wiatrowyczem na czele, tę narrację podnosi wręcz do rangi oficjalnej ideologii. Oni tak wychowują swoją młodzież – w kulcie Bandery i wszystkich morderców odpowiedzialnych za te straszliwe zbrodnie i wykopanie wielkiej przepaści między Ukraińcami a Polakami – podkreślił polityk.

Poseł Janusz Sanocki skrytykował także rząd za prowadzenie polityki z Ukrainą.

Nasz rząd w tej sprawie prowadzi wręcz strusią politykę. Nasze czynniki decydujące powinny bardziej zdecydowanie wymagać od Ukrainy zmiany tej narracji. Powinna być przywrócona zgoda na ekshumację naszych pomordowanych rodaków. Te badania powinny być prowadzone rzetelnie, bo strona ukraińska zakłamuje historię i buduje te relacje na kłamstwie. W ten sposób nic trwałego nie da się zbudować – powiedział poseł niezrzeszony.

 

RIRM

drukuj