fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] P. Krajmas: Musimy odbudować poziom małych sklepików i bazarów oraz pokazać ludziom, jak dbać o siebie i lokalną społeczność

Wielkie dyskonty tak zdominowały polski rynek, że większość miejscowości nie ma lokalnych sklepów czy bazarów. Tani produkt globalny zdominował rynki, dlatego musimy budować wszystko od nowa, musimy zacząć jeszcze raz od poziomu małych sklepików czy bazarów. Trzeba pokazywać ludziom, w jaki sposób powinni robić zakupy lokalne, żeby dbać o siebie i lokalną społeczność – powiedział Paweł Krajmas, prezes Stowarzyszenia Polska Ekologia, w programie „Wieś to też Polska” w TV Trwam.

Paweł Krajmas w kontekście lokalnego patriotyzmu konsumenckiego zaznaczył, że „w swoich małych ojczyznach musimy współżyć z rolnikami oraz przetwórcami, którzy działają na naszych terenach”.

– W ramach małej ojczyzny musimy zadbać o to, by wszyscy wokół mieli się dobrze. Warto przy tym pomyśleć, że lokalnie wydawane przez nas pieniądze mają bardzo duże znaczenie dla rolników czy przetwórców. Oni wychodzą w miarę obronną ręką z kryzysu, dzięki lokalnym patriotom. Na to składa się fakt, że od wielu lat staramy się, aby konsumenci utożsamiali się z produktami, zwracali uwagę na to, gdzie są one produkowane i w jaki sposób. Należy tutaj także wspomnieć o walorach zdrowotnych, a także o łatwości dostępu, dzięki której możemy szybko kupić takie produkty – powiedział gość TV Trwam.

Prezes Stowarzyszenia Polska Ekologia przyznał jednocześnie, że polskie rolnictwo oraz przetwórstwo wciąż zmaga się z problemami ze sprzedażą.

Rynki lokalne są zdominowane przez sieci handlowe, które sprzedają produkty globalne. Nie zwracają one uwagi na lokalność. Rolnik ma bardzo utrudniony dostęp do tych sieci. To są różnego typu ograniczenia spowodowane tym, że zbyt daleko jest centrala, do której trzeba dowieźć odpowiednie partie towarów, wymagane są odpowiednie certyfikaty. Świadomość konsumenta i dotarcie do niego różnego formami przekazu powodują, że rynek lokalny cały czas się buduje – wskazał.

Paweł Krajmas powiedział, że „w okresie pandemii kupujemy niepotrzebnie niesamowite ilości plastików”.

– Chodzi o to, żeby kupować jak najbliżej siebie, aby nie musieć pakować produktu w plastiki, które rujnują nasze środowisko. Produkty kupowane z odległych stron świata powodują, że przyczyniamy się również do smogu – zauważył gość programu „Wieś to też Polska”.

Prezes Stowarzyszenia Polska Ekologia zaznaczył, że „różnego typu dyskonty tak zdominowały polski rynek, że większość miejscowości nie ma lokalnych sklepów czy bazarów”.

– Tani produkt globalny zdominował rynki, dlatego musimy budować wszystko od nowa, musimy zacząć jeszcze raz od poziomu małych sklepików czy bazarów. Trzeba pokazywać ludziom, w jaki sposób powinni robić zakupy lokalne, żeby dbać o siebie i lokalną społeczność – wskazał Paweł Krajmas.

radiomaryja.pl

drukuj