fot. twitter.com/ZagorskiMarek

[TYLKO U NAS] Min. M. Zagórski: Gospodarka światowa zdecydowanie przestawia się na gospodarowanie danymi

Jesteśmy w takim momencie, w którym gospodarka światowa zdecydowanie przestawia się na gospodarowanie danymi. Mówi się czasami, że takim paliwem dla nowoczesnej gospodarki są dane – podkreślił na antenie TV Trwam w programie „Rozmowy niedokończone” minister cyfryzacji Marek Zagórski.

W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbyła się konferencja pod hasłem „Przedsiębiorczość w Polsce – Nowe Perspektywy Rozwoju”. W wydarzeniu wzięli udział m.in.: wicepremier Jacek Sasin, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz oraz szef resortu cyfryzacji Marek Zagórski. [czytaj więcej].

W „Rozmowach niedokończonych” Minister Cyfryzacji Marek Zagórski zwrócił uwagę, że alternatywą dla polskiej gospodarki jest sektor nowoczesnych technologii i trzeba do tego przygotować przede wszystkim przedsiębiorstwa.

Szef resortu podkreślił, że Kodeks cyfrowy jest doskonałą możliwością dla usprawnienia administracji, np. podczas głosowania korespondencyjnego przez osoby niepełnosprawne w wyborach.

– Kiedy zaczęliśmy nad tym pracować właśnie w wersji elektronicznej, jeszcze przed wyborami samorządowymi, okazało się, że nie ma tak naprawdę żadnej możliwości, żeby ten proces przebiegł elektronicznie przez cały czas, tylko on się zatrzyma na komisarzu wyborczym, a potem już dalej będzie musiał być papierowy, bo te systemy są ze sobą niekompatybilne, przy czym rola komisarza wyborczego jest żadna tak naprawdę. Ma przeciwdziałać jakimś masowym oszustwom, ale to można skontrolować na zupełnie inny sposób. Żeby to zrobić, musieliśmy troszeczkę zaufać wszystkim w tym procesie i ten wniosek od razu kierowaliśmy i do komisarza, i do gminy. Licząc na to, że to na koniec musi trafić do gminy, ale przynajmniej gmina będzie przygotowana i zdąży ten proces obsłużyć – wyjaśnił szef resortu cyfryzacji.

Jak zaznaczył gość programu, to tylko jeden z przykładów. Marek Zagórski podkreślił, że „chodzi tylko o to, że tworząc usługi, tworząc rozwiązania, tworząc przepisy, trzeba robić to, wiedząc, że to się dzieje”.

– Kiedyś mieliśmy kulturę zaświadczeń, o tym też dzisiaj rozmawiałem z przedsiębiorcami podczas konferencji, którzy już zapomnieli, że była kultura zaświadczeń, trzeba było przynosić zaświadczenie z każdego urzędu. Zmieniliśmy to już na tyle dobrze, że nie ma przynajmniej w większości przypadków zaświadczeń, są wymagane oświadczenia, po to, żeby to zweryfikować. Ale tak naprawdę nawet te oświadczenia nie są potrzebne, bo w wielu przypadkach administracja te dane, te informacje posiada i można by z tego skorzystać. Mówiąc o zmianie prawa, mówimy o tym, żeby uwzględnić fakt, że mamy nowoczesne technologie, prawo nie powinno przeszkadzać w ich stosowaniu tam, gdzie służy ono obywatelowi, ale to jest tak, że potrzebny jest przegląd procedur występujących w różnego rodzaju przepisach, by sprawdzić, aby te oświadczenia, zaświadczenia, decyzje, które są wydawane, w wielu przypadkach, mają w ogóle jeszcze jakikolwiek sens – powiedział.

W ostatnich wyborach parlamentarnych system elektroniczny się sprawdził i obywatele mogli dopisywać się do spisu wyborców i do rejestru drogą elektroniczną.

– W wyborach parlamentarnych takich wniosków elektronicznych obywatele złożyli 240 tys., to jest 6-krotnie więcej niż w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to bardzo duży przyrost. Działo się tak w większości w dużych miastach: Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu. To były te największe miasta, w których tych wniosków było bardzo dużo. W przypadku Warszawy to było 60 tys. wniosków. Proszę sobie wyobrazić, że te 60 tys. wniosków trafiłoby w sposób tradycyjny. Te 60 tys. obywateli poszłoby do tych wszystkich urzędów dzielnicowych w Warszawie. Nawet jak ich jest 18, to kolejki do niektórych urzędów okręcałyby się ze trzy razy wokół Pałacu Kultury i Nauki. To zostało obsłużone. Oczywiście wymagało ścisłej współpracy z samorządami, z władzami poszczególnych miast, ale to zostało zrealizowane. To pokazuje, że uzyskaliśmy pewną sprawność organizacyjną i informatyczną, ale to jest też dobry przykład, żeby pokazać, jak rozwiązania informatyczne mogą odciążyć urzędników, odciążyć urzędy – podkreślił Marek Zagórski.

Minister cyfryzacji zaznaczył, że coraz więcej Polaków korzysta z rozwoju systemów elektronicznych. Obywatele rozliczają się przez program e-PIT, nie muszą posiadać przy sobie dowodu rejestracyjnego czy prawa jazdy. Ułatwieniem są także e-zwolnienia czy e-recepty.

 

radiomaryja.pl

 

 

drukuj