[TYLKO U NAS] M. Bodasiński: „Polska pod Krzyżem” już się nie powtórzy. To wydarzenie, które jest tu i teraz, tylko ten jeden raz

„Polska pod Krzyżem” już się nie powtórzy. To wydarzenie, które jest tu i teraz, tylko ten jeden raz. Jeśli nie chcesz potem żałować, że tam nie byłeś, przyjedź! Podejmij decyzję o przyjeździe nawet w ostatniej chwili. Będzie to dzień, który zapamiętasz do końca życia – mówił w „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam współorganizator wydarzenia Maciej Bodasiński.

Organizatorzy „Polski pod Krzyżem” wskazywali w TV Trwam, że lawinowo rośnie liczba zapisów na to wydarzenie. Już zgłosiło się ponad 33 tys. osób.

Zapisy na to wydarzenie są dobrowolne. Po prostu osoby, które się zarejestrują otrzymają karnety w sektorach, które są bliżej. Nam pomaga to mniej więcej określić skalę wydarzenia – tłumaczył Maciej Bodasiński.

Dla porównania na „Różaniec do Granic” zapisało się 40 tys. osób, a przyjechał milion. My nie mamy żadnego przywiązania do liczb – dodawał.

„Polska pod Krzyżem” rozpocznie się w najbliższą sobotę o godz. 11.00 [program wydarzenia]. 

Prosimy wszystkich, którzy zdecydują się przyjechać, aby być możliwie wcześniej. Wydarzenie jednak jest całkowicie otwarte. Zapisy nie są konieczne, ani obowiązkowe. Możecie Państwo przyjechać, jeśli nie ma innej możliwości, nawet w ciągu dnia. Sektory będą otwarte cały dzień – wskazywał gość TV Trwam.

Maciej Bodasiński podkreślił, że najważniejszym punktem „Polski pod Krzyżem” będzie nabożeństwo Drogi Krzyżowej.

Zacznie się ono o 20.15. To Droga Krzyżowa, którą przygotowujemy bardzo głęboko. Wydaje mi się, że nigdy w Polsce nie było tak poprowadzonej Drogi Krzyżowej. To przeżycie będzie bardzo wyjątkowe – mówił.

Oczywistym jest, że nie wszyscy chętni będą mogli wziąć fizycznie udział w spotkaniu we Włocławku.

Zrodziła się idea, by do udziału w „Polsce pod Krzyżem” zaprosić wszystkie możliwe parafie, zakony, osoby prywatne, które np. przy przydrożnych krzyżach mogą się modlić. By osoby te wzięły udział w tym wydarzeniu przez modlitwę w tych bliskich im miejscach. Na stronie wydarzenia jest mapa (https://www.polskapodkrzyzem.pl/), na której mamy już ponad 700 punktów modlitwy. Większość z nich to parafie w Polsce i na świecie. My, jako warunki brzegowe, proponujemy, żeby tego dnia przyjąć Komunię św. i połączyć się w modlitwie, która postawi Krzyż Chrystusowy w centrum naszego życia, razem ze wszystkimi uczestnikami modlitwy we Włocławku – wskazał Lech Dokowicz.

„Polskę pod Krzyżem” wspiera wielu księży biskupów.

To jest błogosławieństwo. Dzisiaj diabeł bardzo chce podzielić Kościół wewnętrznie, w taki sposób, żeby wzbudzić w świeckich nienawiść do kapłanów. Jakie są tego konsekwencje? Ginie wówczas życie sakramentalne, ponieważ to przez kapłanów Chrystus przychodzi na ziemię. Cieszymy się ogromnie, że w wydarzeniu „Polska pod Krzyżem” spotykają się wszystkie rzeczywistości. W diecezji włocławskiej jest niesamowita współpraca z kapłanami, z ks. bp. Wiesławem Meringiem, również kolejni biskupi włączają się w to wydarzenie. Jest wiele diecezji, które są w duchowej łączności razem z nami. Jedną z takich intencji modlitewnych jest właśnie modlitwa za kapłanów, za świeckich i za taką wewnętrzną jedność w prawdzie w Kościele – podkreślał Maciej Bodasiński.

Chcemy prosić Pana Boga, żeby On przez Jezusa Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał za nas, dodał nam dzisiaj sił do walki ze złem, z grzechem. Sił do nawrócenia. Prosimy o łaskę wiary – akcentował współorganizator „Polski pod Krzyżem”.

radiomaryja.pl

 

drukuj