fot. twitter.com/EpiskopatNews

[TYLKO U NAS] Ks. bp T. Bronakowski: Alkohol nie jest potrzebny do radosnego życia i rodzice muszą to pokazywać dzieciom

Rodzice powinni stworzyć taką atmosferę w domu, żeby dzieci chciały spędzać z nimi wolny czas. Poważną przeszkodą jest tu picie przez rodziców alkoholu. Nie tylko nałogowe, lecz każde. Dzieci muszą wiedzieć, że alkohol do radosnego życia, ciekawego spędzania czasu, wcale nie jest potrzebny – powiedział w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej.

W 1890 r. Ojciec Święty Leon XIII powierzył jezuickiemu dziełu Apostolstwa Modlitwy swoje comiesięczne intencje modlitewne. Od tego czasu również następni papieże tak czynili, co powoli stało się tradycją, która trwa aż do dziś – powiedział ks. bp Tadeusz Bronakowski.

– Obecnie dzięki Apostolstwu Modlitwy intencje papieskie rozpowszechniane są na całym świecie. W kwietniu Papież Franciszek prosi nas szczególnie o modlitwę, aby udzielono pomocy tym, którzy są uwięzieni w świecie narkotyków, alkoholu, hazardu i pornografii, jak również dotknięci są różnymi uzależnieniami od rzeczywistości wirtualnej – wskazał biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej.

Problem alkoholizmu jest w naszej Ojczyźnie od wieków korzeniem zła, z którego wyrastają trujące owoce różnych grzechów przeciwko zdrowiu i życiu – kontynuował.

– Do dobrze u nas zadomowionych problemów dochodzą nowe, zwłaszcza związane z szerzącą się demoralizacją, konsumpcyjnym stylem życia, nowymi technologiami. Te ostatnie wprawdzie przynoszą wielorakie korzyści, jednak coraz częściej mamy do czynienia z udokumentowanymi przypadkami nadmiernego używania internetu, komputera czy smartfona. Prowadzi to do uzależnień, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży – zauważył ks. bp Tadeusz Bronakowski.

Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreślił, że osoby, które „więcej czasu spędzają w internecie niż w realnym świecie słabiej radzą sobie w relacjach międzyludzkich”.

– Ogromną rolę do odegrania mają tutaj dorośli bliscy, zwłaszcza rodzice, którzy powinni stworzyć taką atmosferę w domu, żeby dzieci chciały spędzać z nimi wolny czas. Poważną przeszkodą jest tu picie przez rodziców alkoholu. Nie tylko nałogowe, lecz każde. Dzieci muszą wiedzieć, że alkohol do radosnego życia, ciekawego spędzania czasu, wcale nie jest potrzebny – zaznaczył ks. bp Tadeusz Bronakowski.

radiomaryja.pl

drukuj