fot. PAP/Tytus Żmijewski

[TYLKO U NAS] J. Ozdoba: Wypowiedzieliśmy wojnę przestępstwom środowiskowym

Wypowiedzieliśmy wojnę przestępstwom środowiskowym. Rozpoczynamy działania w celu zwiększenia wykrywalności i pociągania do odpowiedzialności tych, którzy niszczą przyrodę. Skala jest dość duża – zaznaczył Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wiceminister Jacek Ozdoba wyjaśnił, że „ekoprzestępstwa przede wszystkim dot. pseudodziałalności gospodarczej, mającej na celu osiąganie korzyści finansowej z niewłaściwego zagospodarowania odpadów”.

– Na przykład to takie działanie, gdzie odpad niebezpieczny powinien trafić do specjalnego unieszkodliwiania, czyli termicznego zagospodarowania, a jest odbierany i wylewany do rzeki, co powoduje nieodwracalne skutki w środowisku. W tym zakresie wypowiedzieliśmy wojnę przestępstwom środowiskowym. Rozpoczynamy działania w celu zwiększenia wykrywalności i pociągania do odpowiedzialności tych, którzy niszczą przyrodę. Mowa tu też o zaśmiecaniu lasów czy wylewaniu niebezpiecznych substancji do wód. Skala jest dość duża. Cała Europa ma problem związany z nielegalną działalnością pseudoprzedsiębiorców – wielokrotnie są to zorganizowane grupy przestępcze – podkreślił polityk.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska we współpracy z Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Ministerstwa Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który będzie zaostrzać kary za przestępstwa przeciw środowisku.

– 25 lat pozbawienia wolności dot. sytuacji, kiedy dojdzie do narażenia życia bądź zdrowia mieszkańców. (…) W sprawie krakowskiej dotyczącej Andrzeja N. i jego grupy koszt unieszkodliwienia odpadów, które zostały zgromadzone, wynosi ponad 180 mln i państwo musi za to zapłacić. Przestępcy potrafią w tym obszarze działać w sposób gigantyczny. (…) Co do pozostałych kar, mowa jest m.in. o zwiększeniu odpowiedzialności, jeżeli chodzi o import odpadów innych niż niebezpieczne. Dzisiaj nielegalny import jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności, my zwiększamy do 10. W przypadków odpadów niebezpiecznych z 8 do 12 lat. Ma to spowodować zaprzestanie tego procederu – wskazał polityk.

– Chcemy zwiększenia kar za zaśmiecanie lasów, pól, miejsc publicznych. Dzisiaj górna kara to 500 zł, zwiększamy ją do 5 tys. zł oraz zawieramy nakaz obligatoryjnego sprzątnięcia takiego miejsca – dodał.

Ochrona środowiska to nie tylko zaśmiecanie lasów czy zanieczyszczanie wód gruntowych, ale i kwestie powietrza. Wiceminister Jacek Ozdoba powiedział, że  „w Polsce przez wiele lat problem, o którym mówimy, nie był zauważalny”.

Dopiero Zjednoczona Prawica wzięła go na agendę jako priorytet. Wiele programów jest ukierunkowanych na to, żeby termomodernizować, wymieniać kopciuchy. Sytuacja ze smogiem to też ubóstwo energetyczne. Nie możemy pozwolić na sytuację, w której polskie rodziny z powodu biedy się trują. Jako Solidarna Polska w wielu inicjatywach zwracamy również uwagę na kwestię transformacji energetycznej, która musi być oparta o dbałość o polskie rodziny, o to, aby wzrost cen za prąd nie był dla nich obciążeniem. Nie możemy pozwolić na to, żeby polski emeryt wieczorami musiał zakręcać swoje grzejniki ze względu na niższe koszty. (…) Społeczeństwo zacznie się odłączać od sieci ciepłowniczej, a my tego nie chcemy – wskazał wiceszef resortu klimatu i środowiska.  

Cała rozmowa z wiceministrem Jackiem Ozdobą dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj