[TYLKO U NAS] Dr L. Pietrzak o sytuacji na Bliskim Wschodzie: Polski rząd nie może wychodzić przed szereg

Na pewno reakcja premiera Mateusza Morawieckiego na sytuację na Bliskim Wschodzie jest jak najbardziej prawidłowa. Musimy być bardzo ostrożni, nie możemy wychodzić przed szereg i zajmować własnego stanowiska w tej sprawie mówił w środowym wydaniu „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Leszek Pietrzak, historyk.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie robi się coraz bardziej napięta. W minionej nocy amerykańska baza lotnicza Al Asad w pobliżu miasta Hit w środkowym Iraku oraz lotnisko wojskowe Irbilu w irackim Kurdystanie zostały ostrzelane ponad tuzinem pocisków wystrzelonych z terytorium Iranu.

Jak podała irańska telewizja państwowa, ataki te były odwetem za śmierć generała Kasema Sulejmaniego. Dowódca elitarnej jednostki wojskowej Al-Kuds zginął pod koniec ubiegłego tygodnia w ataku sił Stanów Zjednoczonych w Bagdadzie.

Głos w sprawie konfliktu na linii USA-Iran zabrał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu zapewnił, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez polskie władze.

Na pewno reakcja premiera jest jak najbardziej prawidłowa. Musimy być bardzo ostrożni, nie możemy wychodzić przed szereg i zajmować własnego stanowiska. Musimy uwzględniać stanowiska NATO i Brukseli; być na bieżąco w kontakcie z naszymi partnerami z Sojuszu Północnoatlantyckiego i innymi członkami Unii Europejskiej – podkreślił na antenie Radia Maryja dr Leszek Pietrzak.

Było już od dawna wielce prawdopodobne, że może dojść do eskalacji tego napięcia, które przede wszystkim wiąże się z postawą Iranu. Wydaje się, że cała sprawa zabójstwa generała Sulejmaniego jest sygnałem ze strony USA dla świata, że Amerykanie biorą pod uwagę możliwość prewencyjnego ataku na Iran, a ten jak wiemy pracuje nad własnym programem nuklearnym. Gdyby rzeczywiście Iran stał się potęgą nuklearną, to zostałaby naruszona pewna równowaga na Bliskim Wschodzie – dodał gość „Aktualności dnia”.

Zdaniem historyka, prezydent USA Donald Trump rozważa próbę chirurgicznego ataku sił amerykańskich na Iran. Ważną rolę w całej sprawie odgrywa również Rosja.

W ramach takiego ataku doszłoby do zniszczenia kluczowych obiektów o znaczeniu militarnym. Zapewne te obiekty zostały już dawno zidentyfikowane przez amerykański wywiad. […] Rosja zawsze była graczem na Bliskim Wschodzie. Nawet w czasach zimnej wojny te interesy sowieckie i amerykańskie gdzieś się tam stykały. Oczywiście Stany Zjednoczone zawsze popierały Izrael, zaś Rosja wiele krajów arabskich. W każdej sytuacji, gdzie dochodzi do napięcia na Bliskim Wschodzie, to pojawiają się Rosjanie, którzy usiłują ugrać i wygrać swoje interesy – zwrócił uwagę rozmówca.

O godzinie 17.00 na zamkniętym posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej szef MON Mariusz Błaszczak przedstawi informację na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz stanu bezpieczeństwa polskich żołnierzy stacjonujących w tym regionie.

Całą rozmowę z udziałem dr. Leszka Pietrzaka w ramach „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj