PAP/Paweł Supernak

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Mamy jeden Biało-Czerwony Marsz wolnej i niepodległej Polski

Mamy Marsz Polski Niepodległej pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. W marszu uczestniczą także przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Dzisiaj mamy jeden Biało-Czerwony Marsz wolnej i niepodległej Polski – mówił dla TV Trwam dr Krzysztof Kawęcki, prezes Prawicy Rzeczypospolitej.

Tegoroczny Marsz Niepodległości z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości otworzył prezydent RP Andrzej Duda. Biało-Czerwony Marsz podąża z hasłem: „Dla Ciebie Polsko”.

– Bardzo dobrze, że pan prezydent otworzył marsz. Wygłosił krótkie przesłanie do uczestników zakończone wezwaniem: „Cześć i chwała bohaterom!”. Następnie uczestnicy odśpiewali cztery zwrotki naszego hymnu narodowego. To przemówienie było krótkie, ale bardzo konkretne, pokazujące znaczenie niepodległości dla państwa polskiego – powiedział prezes Prawicy Rzeczypospolitej.

Prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości złożył bardzo ważną deklarację ws. odbudowy Pałacu Saskiego. [czytaj więcej]

– To jest bardzo ważna i oczekiwana deklaracja. Wielu Polaków oczekiwało, że Pałac Saski, jako symbol polskości, ale także jako obiekt, który towarzyszył przez kilka wieków dziejom Polski, zostanie odbudowany. W II Rzeczpospolitej było to miejsce szczególne. Była to siedziba Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. To przed Pałacem Saskim odbywały się najważniejsze uroczystości kościelne i państwowe. W 1925 r. to właśnie pod Kolumnadą Pałacu Saskiego umieszczony został Grób Nieznanego Żołnierza, ale właśnie w czasie okupacji w 1944 r. Pałac Saski został zniszczony w sposób barbarzyński przez Niemców. Ostała się tylko Kolumnada i Grób Nieznanego Żołnierza. Odbudowanie Pałacu Saskiego to będzie wielka rzecz nie tylko w wymiarze ogólnopolskim, ale również pokazująca, że Warszawa to miasto dumne, miasto niezłomne. Jest to przywrócenie tradycji stolicy państwa polskiego – podkreślił dr Krzysztof Kawęcki.

11 listopada to święto wszystkich Polaków. Pomimo zakazów i nieprzychylnych wypowiedzi niektórych z polityków, m.in. prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, marsz się odbywa i Polacy dumnie świętują odzyskanie przez swoją ojczyznę niepodległości.

– W trakcie swojej prezydentury pani Hanna Gronkiewicz-Waltz – prezydent Warszawy – miała niestety bardzo wiele różnych działań, które okrywają ją niesławą. Myślę, że ta decyzja, w dniu zbliżającego się święta stulecia odzyskania niepodległości, zakazująca Marszu Niepodległości zostanie po prostu zapamiętana – ocenił gość TV Trwam.

Prezes Prawicy Rzeczypospolitej zwrócił uwagę, że sytuacja sprzed kilku dni była trudna także dla obecnych władz państwa polskiego.

– Tymczasem mamy Marsz Polski Niepodległej pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. W marszu uczestniczą także przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Można powiedzieć, że dzisiaj mamy jeden Biało-Czerwony Marsz wolnej i niepodległej Polski – zaakcentował politolog.

Dzisiejszy marsz z okazji uroczystości stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości otworzyła kolumna pojazdów wojskowych przyozdobiona w biało-czerwone barwy. Ta kolumna i grupy rekonstrukcyjne to ważne elementy – wskazał.

– To armia jest tym elementem, który tworzy także tożsamość państwa, narodu, nie tylko zapewnia bezpieczeństwo. Bez armii, bez działań wojskowych i militarnych nie byłoby niepodległej Polski w 1918 r., nie byłoby II Rzeczpospolitej, nie byłoby niepodległej Polski po II wojnie światowej, po 1989 r., dlatego że ta tradycja, ten etos działań niepodległościowych, wojskowych, polskich sił zbrojnych na Zachodzie, ale również żołnierzy podziemia antykomunistycznego, Wojska Polskiego, to wszystko było bardzo mocno zakorzenione w sercach, w postawach Polaków – stwierdził dr Krzysztof Kawęcki.

Po 123 latach, po czasie zniewolenia naszej ojczyzny, Polska wróciła na mapy świata.

– Warto powiedzieć, że odzyskanie przez Polskę niepodległości symbolizowane datą 11 listopada 1918 r. to dzieło kilku pokoleń Polaków. (…) To była walka o ziemię. Walka o język. Walka o kulturę. Walka o polskość – zaznaczył historyk.

RIRM

drukuj