fot. twitter.com/bogusrogalski

[TYLKO U NAS] Dr B. Rogalski: W. Putin potrafi wykorzystać każdy błąd strony zachodniej. Gra idzie o to, kto będzie liderem w polityce światowej, gdy Stany Zjednoczone zostaną zdetronizowane

Władimir Putin jest graczem naprawdę wytrawnym. Potrafi on wykorzystać każde potknięcie i każdy błąd strony zachodniej, europejskiej, ale przede wszystkim amerykańskiej, i to dokładnie czyni. Gra idzie o to, kto będzie liderem w polityce światowej – mówił dr Bogusław Rogalski, ekspert ds. międzynarodowych, przewodniczący Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Gość „Aktualności dnia” zauważył, że Joe Biden zdestabilizował sytuację geopolityczną na świecie, czego skutkiem są obecne działania Rosji i Chin w Europie i Azji Centralnej.

– Joe Biden powinien pamiętać o jednej rzeczy: w polityce międzynarodowej każda decyzja czy każde działanie, a także zaniechanie jakiegokolwiek działania zawsze ma swoje konsekwencje – zwrócił uwagę ekspert ds. międzynarodowych.

Również w Europie doświadczamy efektów źle przemyślanych zmian wektorów zmiany polityki międzynarodowej Stanów Zjednoczonych.

– Mam tu na myśli lipcową zgodę Joe Bidena na dokończenie budowy drugiej nitki gazociągu Nord Stream 2  zagrażającej bezpieczeństwu energetycznemu, gospodarczemu i politycznemu dużej części Europy, w tym przede wszystkim Polski. Mam na myśli także zgodę prezydenta USA na powierzenie pilnowania relacji europejsko-rosyjskich Niemcom, co jest zupełną aberracją i nieporozumieniem, ponieważ to Niemcy, budując swoją hegemonię w Unii Europejskiej, są odpowiedzialne za fatalną politykę Unii wobec Rosji i za fatalny dwustronny układ niemiecko-rosyjski, którego efektem jest właśnie dokończenie budowy Nord Stream 2 – wyjaśnił dr Bogusław Rogalski.

Gość Radia Maryja wskazał, że tak prowadzona polityka zagraniczna USA rozzuchwaliła Rosję i Chiny, które tylko czekają na potknięcia ze strony Stanów Zjednoczonych. Teatrem ich działań jest w ostatnim czasie Kazachstan – dodał.

– Trzeba powiedzieć dwa zdania o tym, co dzieje się na tym terenie, bo zrozumienie tego, co stało się w Azji Centralnej, tej quasi-rewolucji, która została wywołana w Kazachstanie, pozwoli na zrozumienie zmiany geopolitycznej w ogóle, to znaczy osłabienia pozycji Stanów Zjednoczonych jako tzw. strażnika bezpieczeństwa na świecie i budowania nowych układów sił zwłaszcza w Azji i w Europie – zaznaczył przewodniczący Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

Gość audycji „Aktualności dnia” podkreślił, że Kazachstan jest bardzo ważnym państwem w toczącej się dziś grze geopolitycznej.

– Jest to największa gospodarka Azji Centralnej, zresztą samo położenie Kazachstanu już sprawia, że jest on ważny i z rosyjskiego, i z chińskiego punktu widzenia. Ale to, co najważniejsze w przypadku tego kraju to to, co znajduje się pod olbrzymim terytorium prawie 3 mln kilometrów kwadratowych – potężne złoża naturalne, przede wszystkim ropy naftowej i gazu. Jeśli chodzi o ropę, to Kazachstan ma czterokrotnie więcej ropy niż np. Arabia Saudyjska. Ropę głównie przesyła do Rosji, a gaz do Chin. Posiada też surowce strategiczne, takie jak uran. Prawie połowa światowych zasobów uranu znajduje się na terytorium Kazachstanu – tłumaczył rozmówca Radia Maryja.

Należy pamiętać, że kraj ten był zawsze w rosyjskiej strefie wpływów, będąc nawet jedną z republik Związku Sowieckiego. Ekspert wskazał jednak, że w czasach prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, zmuszonego do ustąpienia ze stanowiska w 2019 roku, Kazachstan próbował zbudować suwerenność, niezależność polityczną oraz gospodarczą.

– To za jego następcy, czyli obecnego prezydenta Kasyma Tokajewa, się skończyło. Niezależność nie była na rękę ani Rosji, ani Chinom, dlatego doszło do – jak ja to mówię – quasi-rewolucji, bo to nie jest rewolucja z prawdziwego zdarzenia. To jest rewolucja sterowana. Tam, gdzie strzelają snajperzy, tam, gdzie wysyła się wojsko i żołnierzy na wychodzących w dobrej wierze ludzi broniących swoich praw (przede wszystkim socjalnych) pojawia się podtekst polityczny. W moim przekonaniu jest to sterowana akcja tych państw, które odnoszą największe korzyści z destabilizacji w Kazachstanie – mówił dr Bogusław Rogalski.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że owa quasi-rewolucja i związane z nią zamieszanie wychodzą na korzyść Rosji.

– Rosja odzyskuje w ten sposób wpływy w Kazachstanie, a przede wszystkim wypiera chińskie interesy z Kazachstanu – wskazał.

Ekspert stwierdził, że niedostateczna reakcja świata na zaistniałą sytuację stanowi duży błąd rządzących wielu krajów, gdyż los Kazachstanu determinować będzie m.in. ceny surowców energetycznych oraz układ sił na świecie.

Jednak zdaniem gościa audycji „Aktualności dnia” niebagatelny wpływ na te kwestie – zwłaszcza w Europie – miały fatalne decyzje Joe Bidena. To im „zawdzięczamy” podwyżki cen gazu, kryzys na polsko-białoruskiej granicy, czy koncentrację wojsk rosyjskich wokół Ukrainy.

– Władimir Putin jest graczem naprawdę wytrawnym. Potrafi on wykorzystać każde potknięcie i każdy błąd strony zachodniej, europejskiej, ale przede wszystkim amerykańskiej i to dokładnie czyni. Gra idzie o to, kto będzie liderem w polityce światowej – ekonomicznej, ale też militarnej – w przyszłości, po tym, gdy Stany Zjednoczone zostaną zdetronizowane – zwrócił uwagę dr Bogusław Rogalski.

Zaznaczył, że na próbach sił między mocarstwami zawsze najbardziej tracą państwa średnie i małe.

– Pamiętajmy, że na Niemcy, na Unię Europejską w tych kwestiach liczyć nie możemy. Jeśli chcemy budować swoją suwerenność i niezależność, jeśli chcemy powstrzymać odbudowywanie stref wpływów Rosji z czasów Związku Radzieckiego (a to się właśnie teraz dzieje), to nasza pozycja na arenie międzynarodowej musi być mocna. Nie możemy prowadzić polityki emocjonalnej. Ona musi być wyważona, ale przede wszystkim bronić naszych interesów wszędzie tam, gdzie one są. Stąd w polityce z Rosją powinniśmy przede wszystkim stawiać na nowe sojusze i powinniśmy dywersyfikować źródła dostaw energii tak, byśmy nie byli podatni na szantaże w przyszłości – podsumował rozmówca Radia Maryja.

Cała rozmowa z udziałem Bogusława Rogalskiego w audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj