fot. bubula.pl

[TYLKO U NAS] B. Bubula: Razi nas wierno-poddańczy ton w jaki wpadają zwolennicy PO wobec nowoczesnej Europy

Razi nas wierno-poddańczy ton w jaki wpadają zwolennicy Platformy Obywatelskiej wobec nowoczesnej Europy. Razi nas i oburza pedagogika wstydu wpajana przez lata Polakom przez „Gazetę Wyborczą”, ale czyż nie to samo zjawisko wmówionego wstydu i upokorzenia towarzyszy nam, w sytuacji, gdy mamy się przeciwstawić modnym tezom nowoczesnej ideologii i obronić tradycję, wiarę, zdrowy rozsądek i chłopski rozum? – mówiła Barbara Bubula w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w Radiu Maryja.

Barbara Bubula podkreśliła, że „Gazeta Wyborcza” od lat wpaja Polakom pedagogikę wstydu.

– Razi nas wierno-poddańczy ton w jaki wpadają zwolennicy Platformy Obywatelskiej wobec nowoczesnej Europy. Razi nas i oburza pedagogika wstydu wpajana przez lata Polakom przez „Gazetę Wyborczą”, ale czyż nie to samo zjawisko wmówionego wstydu i upokorzenia towarzyszy nam, w sytuacji, gdy mamy się przeciwstawić modnym tezom nowoczesnej ideologii i obronić tradycję, wiarę, zdrowy rozsądek i chłopski rozum? – powiedziała felietonistka.

Gość Radia Maryja zwróciła uwagę na przełom kulturowy, który ma miejsce od momentu rozpowszechnienia internetu.

– Cyfrowy przełom w kulturze, jaki towarzyszy nam w ostatnich 20 latach, może być słusznie porównany do wynalazku pisma przed czterema tysiącami lat, czy też upowszechnienia druku pięć wieków temu. Jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy erą pisma i druku, a erą internetową przygotowaną przez czasy telewizji. Dawne sposoby porozumienia się ludzi i tworzenia kultury posługiwały się słowem, językiem i symboliką mowy. Dzisiejsza era obrazu zmienia całkowicie sposób myślenia człowieka, jego stosunek do innych ludzi, a nawet jego wyobrażenie Pana Boga – podkreśliła Barbara Bubula.

Bardzo przydaje się lektura książki amerykańskiego filozofa i medioznawcy Neila Postmana, zatytułowanej „Zabawić się na śmierć”.

– Postman w roku 1985 postawił w stan oskarżenia wszechobecną, bezwartościową i niszczącą kulturę telewizję. Zaczął bić na alarm, że nadchodzi nowy rodzaj tyranii i totalitaryzmu jako niewola wszechobecnej zabawy, rozrywki i płycizny umysłowej z odurzenia narkotycznego społeczeństw uzależnionych od ekranu, poddanych życiu w bezmyślnej teraźniejszości i ułudzie. Miał odwagę zadać Amerykanom ostry cios: „Czyżbyście wszyscy byli marksistami? Marks głosił przecież, że ludzkość podążą w postępie ku jakiemuś idealnemu społeczeństwu bezklasowemu. Dlaczego wierzycie w jakieś przyszłe niebo na ziemi, które da wam rozwój technologii. Nie widzicie szkód i zła, jakie w kulturze zachodu idą wraz z masową komunikacją elektroniczną i wszechobecną rozrywką” – przytoczyła felietonistka.

Cały felieton Barbary Bubuli z cyklu „Myśląc Ojczyzna” można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj