fot. flickr

[TYLKO U NAS] A. Mularczyk o raporcie nt. strat Polski poniesionych podczas II wojny światowej: Mam nadzieję, że na początku 2019 r. zostanie opublikowany

Mam nadzieję, że na początku 2019 r. raport zostanie opublikowany. Będzie on mógł być podstawą dla działań dyplomatycznych z Niemcami – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja o raporcie strat poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej pos. Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej.

– Można powiedzieć, że te szacunki zmierzają powoli do końca. Nie jesteśmy jednak jeszcze na samym końcu prac, ponieważ wciąż dochodzą nowe elementy, nowe aspekty. Cały czas zwracamy uwagę na inne rzeczy, jak np. straty w bankowości, ubezpieczeniach. Także non stop pojawia się coś nowego, co musimy wycenić. Natomiast jestem przekonany, że to będzie bardzo solidny raport – przekonywał parlamentarzysta.

Zauważył, że Polska nie ma wiele czasu, by zakończyć sprawę odszkodowań od Niemiec.

– Mam wrażenie, że mamy dzisiaj ostatni moment – tak naprawdę w przeciągu najbliższych miesięcy, może lat – na to, żeby tę problematykę z Niemcami rzeczywiście uczciwie omówić i rozwiązać. Prawie rok temu prezes PiS Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę na kongresie w Przysusze, że ta sprawa cały czas nie jest zamknięta; myśmy od tego czasu podjęli bardzo intensywne prace eksperckie, powołaliśmy zespól parlamentarny. Eksperci, którzy przygotowują raport o stratach wojennych, bardzo intensywnie pracują. Wykonujemy olbrzymią pracę, która wiąże się z zebraniem całości dokumentacji opisującej straty Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej. Obszar ten jest olbrzymi, bo chodzi tutaj zarówno o straty ludzkie, osobowe, jak i materialne – w nieruchomościach, infrastrukturze, wiejskiej, miejskiej, straty w drogach, budynkach użyteczności publicznej, w kulturze – w dziełach sztuki etc. My dzisiaj, eksperci którzy ten raport przygotowujemy, musimy sięgnąć do starych opracowań historycznych i musimy zaktualizować wartość tych wszystkich przedmiotów – mówił o przedsięwzięciu parlamentarnym pos. Arkadiusz Mularczyk.

Jak eksperci wyceniają szkody? Okazuje się, że to karkołomne zadanie.

– Skala wyzwań jest przeogromna, np. przed wojną odbiornik radiowy był czymś rzadkim, bardzo wartościowym, a dzisiaj odbiornik radiowy posiada każdy. Także wartość przedmiotów jest teraz zupełnie inna. Tak samo dzieła sztuki i inne dobra kultury – niektóre mają wartość bezcenną; jak wyceniać obrazy Jana Matejki, Kossaka czy wielu innych wybitnych, polskich malarzy? To jest wartość niezwykle cenna, historyczna, sentymentalna. Jest wielka trudność, żeby wiele z tych przedmiotów wycenić na współczesną wartość waluty. Ale my staramy się to zrobić według takich metod, jakimi szacuje się straty także podczas innych konfliktów zbrojnych – wyjaśnił poseł.

Całą rozmowę z pos. Arkadiuszem Mularczykiem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj