[TYLKO U NAS] A. Macierewicz o ks. kard. Stefanie Wyszyńskim: Był symbolem prawdziwej Polski

Był symbolem prawdziwej Polski. Mówię o tym z tej perspektywy człowieka, który wtedy żył i po dzień dzisiejszy pamięta jego nauczanie i wyraża całym swoim życiem wdzięczność za te nauki. Szereg tych homilii zapadło mi w pamięci na całe życie tak, jak na przykład ta wygłoszona 21 marca 1968 roku. Był to jedyny wówczas głos publiczny, który ujął się za studentami, którzy nie chcieli komunizmu – mówił poseł Antoni Macierewicz w felietonie z cyklu „Głos Polski” w TV Trwam.

Ojciec Święty Franciszek zatwierdził dekret beatyfikacyjny ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Dokument dotyczy cudu uzdrowienia za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia.

– Informacja o tym, że uznano, iż zakończony został proces beatyfikacyjny śp. księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, to wiadomość, na którą czekaliśmy od dawna, i która w zupełnie nowym świetle stawia całą sytuację, jaka jest w Polsce, ale także całą naszą pamięć o ubiegłych latach i także nasze nadzieje na przyszłość – wskazał poseł.

Ksiądz kardynał Stefan Wyszyński był wielkim duszpasterzem kontynuował polityk.

– O tym nikt, kto zna jego homilię, czytał je i czyta dzisiaj, nie ma cienia wątpliwości. Został prymasem w niesamowicie trudnym czasie, gdy nagle zmarł ksiądz prymas August Hlond, kiedy Polska wchodziła w straszliwy czas stalinizmu po podboju sowieckim, gdy trzeba było wybierać, co naprawdę jest najważniejsze. Ksiądz prymas Stefan Wyszyński wybrał wiarę katolicką, umocnienie Polaków w ich wierze i wartościach, które przez tysiąc lat tworzyły naród polski. Zwyciężył w wymiarze duchowym, ale także w wymiarze społecznym i historycznym – powiedział były szef MON.

Wiceprezes PiS podkreślił, że to ks. kard. Stefan Wyszyński był tym, który prowadził Polaków w trudnych czasach rosyjskiej okupacji.

– Był symbolem prawdziwej Polski. Mówię o tym z tej perspektywy człowieka, który wtedy żył i po dzień dzisiejszy pamięta jego nauczanie i wyraża całym swoim życiem wdzięczność za te nauki. Szereg tych homilii zapadło mi w pamięci na całe życie tak, jak na przykład ta wygłoszona 21 marca 1968 roku. Był to jedyny wówczas głos publiczny, który ujął się za studentami, którzy nie chcieli komunizmu, socjalizmu i naprawiać rzeczywistości sowieckiej, ale chcieli wolności i niepodległości, tak jak chcieli ją dwa lata wcześniej wtedy, gdy ksiądz prymas Wyszyński swoim wieloletnim działaniem doprowadził do tego, że tysiąclecie Chrztu Polski stało się wielkim pokazaniem, że dla Polaków właśnie chrześcijaństwo jest głównym punktem odniesienia, że to Kościół katolicki reprezentuje Polaków – podkreślił poseł Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj