fot. PAP/Tomasz Gzell

Zakończył się pierwszy dzień uroczystości pogrzebowych ks. abp. Henryka Hosera

Trwają dwudniowe uroczystości pogrzebowe ks. abpa Henryka Hosera, byłego ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej. Był człowiekiem zakochanym w Bogu – mówili jego współpracownicy i przyjaciele. 

Mszy świętej żałobnej sprawowanej w kościele seminaryjnym w Ołtarzewie przewodniczył jałmużnik papieski, ks. kard. Konrad Krajewski. Koncelebrowali ją ksiądz ks. abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański; ks. bp Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski; ks. bp Janusz Stepnowski, ordynariusz łomżyński, a także biskup pomocniczy diecezji ełckiej, ks. bp Adrian Galbas.

W intencji ks. abpa Henryka Hosera modlili się jego współbracia ze wspólnoty księży i braci pallotynów. To właśnie do tego seminarium wstąpił po zakończeniu studiów medycznych. Nie zrezygnował jednak z pracy w szpitalu – mówił ks. Zenon Hanas, prowincjał księży pallotynów.

– Dziękujemy dziś wszechmocnemu i miłosiernemu Bogu za niezwykle owocne życie naszego pallotyńskiego współbrata. Wspominamy jego troskę o życie, jego umiłowanie życia ludzkiego w Duchu Ewangelii i prosimy Boga, jedynego dawcę życia, aby okazał swoją życiodajną moc – powiedział ks. dr Zenon Hanas.

Był dla mnie jak starszy brat – mówił metropolita gdański, ks. abp Tadeusz Wojda.

– Dziękuję przede wszystkim, że był zawsze prawdziwym, szczerym oraz autentycznym bratem i kapłanem stowarzyszenia apostolstwa katolickiego – zaznaczył ks. abp Tadeusz Wojda.

Jego biskupim zawołaniem było „Maior est Deus” („Bóg jest większy”). Był ojcem i kreatorem Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II – przypomniał generał zakonu, dr Krzysztof Wąsowski.

– Pokazał nam istotę ojcostwa, która jest powołaniem każdego bez wyjątku mężczyzny. Pokazał nam, jak być mądrym, odważnym i honorowym – powiedział dr Krzysztof Wąsowski.

Postawa księdza Arcybiskupa dla zakonników była bardzo ważna i budująca – mówił o. dr Janusz Sok CSsR, warszawski prowincjał redemptorystów i przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich.

– Księże Arcybiskupie, niech Bóg, który rozpoczął w Tobie dobre dzieło, teraz go dokona – wskazał o. dr Janusz Sok CSsR.

Księdza Arcybiskupa pożegnali też jego współpracownicy lekarze.

– Drogi Henryku, znakomity lekarzu ciał i dusz. Tak zresztą kiedyś sobie powiedzieliśmy, że będziemy leczyć ciała, tymczasem Ty dusze opromieniasz – podkreślił prof. Andrzej Kukwa, laryngolog.

Po południu trumnę z ciałem ks. abp. Henryka Hosera została przewieziona do bazyliki katedralnej na warszawskiej Pradze. Wieczornej żałobnej Eucharystii przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Homilie wygłosił ordynariusz diecezji radomskiej, ks. bp Marek Solarczyk.

– Dzisiaj każdy z nas staje, drogi księże Arcybiskupie, wobec Boga z darem, jaki wpisałeś, zostawiłeś i przekazałeś nam – mówił ks. bp Marek Solarczyk.

W piątek w katedrze praskiej o godzinie 12.00 zostanie odprawiona Msza święta pogrzebowa pod przewodnictwem księdza kardynała Kazimierza Nycza, metropolity warszawskiego. Po niej nastąpi złożenie ciała zmarłego w krypcie w podziemiach katedry.

TV Trwam News

drukuj