PAP/EPA

Trwają protesty na Białorusi. Milicja zatrzymuje manifestantów

Na Białorusi wciąż trwają protesty. Ulicami Mińska przeszedł dziś kolejny marsz kobiet. Jak dotąd milicja zatrzymała prawie 160 osób.

Sobotni marsz kobiet na Białorusi stał się już tradycją. Białorusini domagają się dymisji Alaksandra Łukaszenki, uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania przemocy. Podczas protestów co chwilę dochodzi do zatrzymań przez milicję. Podczas sobotniego marszu kobiet w Mińsku zatrzymano co najmniej 159 osób.

Białoruski prezydent nie zamierza jednak ustąpić. Grozi zamknięciem granic z Zachodem. Coraz bardziej w sprawy Białorusi ingeruje Rosja. Obecnie prowadząc wspólne ćwiczenia wojskowe przy granicy z Polską. Na ostatnim spotkaniu w Soczi Łukaszenka rozmawiał z Putinem o integracji Rosji i Białorusi oraz reformie białoruskiej konstytucji.

– Ostrzegamy Federację Rosyjską przed podjęciem kroków, które mogą prowadzić do podważenia suwerenności politycznej Białorusi, a tym samym do destabilizacji całego regionu – powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.

Wielka Brytania wzywa do nałożenia sankcji na osoby odpowiedzialne za sfałszowane wybory na Białorusi.

– Współpracujemy z naszymi międzynarodowymi partnerami, aby pociągnąć białoruskie władze do odpowiedzialności – zaznaczyła Wendy Morton, wiceminister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii.

Wolnym białoruskim związkom zawodowym pomaga NSZZ „Solidarność”. Związek utworzył specjalny fundusz wsparcia, w ramach którego przekazał Białorusinom milion złotych.

„Tak jak nam cały świat pomagał, gdy <<Solidarność>> walczyła o godność i wolność, tak dzisiaj my zobowiązani jesteśmy do pomocy białoruskim związkowcom” – podkreślił Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

W poniedziałek w Brukseli odbędzie się nieformalne spotkanie szefa unijnej dyplomacji i ministrów spraw zagranicznych UE z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską. Rada Unii Europejskiej zajmie się również sprawą wprowadzenia sankcji wobec Białorusi.

TV Trwam News

drukuj