fot. twitter.com/PoszukiwaniaIPN

Trwają prace poszukiwawcze na terenie dawnego więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie

Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN kontynuują prace poszukiwawcze na terenie dawnego więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. W tym tygodniu odnaleziono tam kolejne ludzkie szczątki.

To dwa ludzkie szkielety. Odnaleziono je na terenie pod dawnymi „spacerniakami”. Ciała zostały pogrzebane bez trumien. Układ pierwszego ze szkieletów wskazuje, że ciało zostało wrzucone do zbyt małej jamy grobowej.

Wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja mówił, że dziś nie wiemy, czy jest to ofiara zbrodni niemieckiej czy komunistycznej – na pewno jest to ofiara totalitaryzmu.

– Mamy stosunkowo płytką jamę grobową, nie mamy żadnej trumny. Szczątki czy zwłoki człowieka wrzucone do tej jamy w układzie wskazującym na to, że towarzyszyły temu procederowi szczególne okoliczności. Ręce znajdujące się nad głową, dwa fragmenty – w tym jeden naprawdę duży – wokół bioder drutu. Wszystko to pozwala nam typować szczątki tego człowieka, jako ofiarę zbrodni – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Prace archeologiczno-ekshumacyjne IPN na terenie dawnego Aresztu Śledczego na warszawskim Mokotowie potrwają do przyszłego tygodnia.

Celem kolejnego etapu działań Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN jest odnalezienie wszystkich szczątków ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych.

RIRM

drukuj