Toruński oddział anestezjologii i intensywnej terapii dla dzieci został zamknięty
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu zamknięto oddział anestezjologii i intensywnej terapii dla dzieci. Powód to brak środków na jego dalsze prowadzenie. Decyzja to jednak realne zagrożenie dla zdrowia i życia dzieci.
Katastrofalna sytuacja polskich szpitali to nie fikcja. Pacjenci, którzy mieli zaplanowane zabiegi na koniec roku, przesuwani są na rok przyszły. W bieżącym roku skończyły się środki, szpitale czekają na nową pulę. Przekładane są nawet zabiegi kardiologiczne, a zmiana terminów wszczepienia endoprotezy to już standard. Do bulwersującej sytuacji doszło w Toruniu, gdzie zamknięto oddział intensywnej terapii dla dzieci. Wnioskował o to szpital, który nie ma środków na prowadzenie oddziału, a przedstawiciele placówki mówią o niskim obłożeniu.
Wojewoda kujawsko-pomorski z PO, Michał Sztybel, wydał zgodę na zamknięcie oddziału. Szpital potraktowano jak przedsiębiorstwo, bo decyzja motywowana jest kosztami.
– Ma to doprowadzić do tego, aby szpital oddział mógł ustabilizować swoją sytuację finansową i aby nie generował kosztów – mówiła w rozmowie z bydgoskim oddziałem Telewizji Publicznej rzecznik wojewody, Natalia Szczerbińska.
Oburzeni decyzją wojewody z Platformy Obywatelskiej są mieszkańcy Torunia. Apel o podjęcie pilnych działań przez zarząd województwa wydali radni Prawa i Sprawiedliwości.
„W obecnej chwili dzieci znajdujące się na terenie Torunia, które wymagają intensywnej terapii medycznej, kierowane mają być do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 w Bydgoszczy. Transport pacjentów wymagających intensywnej opieki medycznej na oddział intensywnej terapii zlokalizowany na terenie sąsiedniego miasta może mieć dramatyczne skutki dla ich zdrowia. Ponadto umiejscowienie pacjentów w placówce w Bydgoszczy znacząco utrudni czy wręcz uniemożliwi rodzicom dzieci, które wymagają intensywnej terapii, możliwość ich odwiedzin w szpitalu” – czytamy w treści apelu.
Dlatego przewodniczący klubu radnych PiS w Toruniu, Adrian Mól, domaga się zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego dzieci przebywających w Toruniu.
TV Trwam News



