fot. https://pixabay.com/

Toruńscy radni PiS domagają się od rządu odblokowania środków z Funduszu Dopłat

Toruńscy radni PiS alarmują, że miasto może stracić prawie 145 mln zł na inwestycje mieszkaniowe. Toruń powinien otrzymać ponad 123 mln zł z Funduszu Dopłat, jednak środki wciąż nie zostały przekazane. Bez tych pieniędzy miasto nie będzie mogło skorzystać z 21 mln zł przewidzianych w ramach KPO.

Z tego powodu toruńscy Radni PiS złożyli do przewodniczącego Rady Miasta projekt Apelu do Rządu RP o odblokowanie środków z Funduszu Dopłat.
Przewodniczący Klubu Radnych PiS, Adrian Mól, podkreśla, że setki rodzin z niepokojem czekają na własne mieszkanie. Wszystko jest przygotowane, tylko brakuje pieniędzy.

– Toruń już ponad półtora roku czeka na wypłatę środków z Funduszu Dopłat i to znaczących środków. Wspólnie z Krajowym Planem Odbudowy to jest ponad 144 miliony złotych. W ramach tych środków planujemy – jako miasto – wybudować 410 mieszkań i 7 nowych bloków. Jeśli pracy nie rozpoczniemy lada dzień, to te środki stracimy. Stracimy środki z Krajowego Planu Odbudowy, czyli ponad 21 milionów złotych. Zagrożenie jest bardzo duże. My, jako Torunianie, jako radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości, patrzymy z dużym niepokojem na to, co się dzieje – podkreślił Adrian Mól, przewodniczący Klubu Radnych PiS.

Adrian Mól wskazuje, że blokada środków z Funduszu Dopłat jest skutkiem kłótni wewnątrz koalicji rządzącej między Polską 2050 a PSL-em na temat kształtu polityki mieszkaniowej.

Radni PiS liczą na to, że projekt apelu do rządu zostanie włączony do porządku obrad marcowej sesji Rady Miasta.

RIRM

drukuj