„Thesaurus” – dzieła przez stulecia ukryte za murami klasztoru dostępne dla zwiedzających
Choć są w Warszawie od ponad 300 lat, to warszawiacy nie mieli okazji ich nigdy zobaczyć. Obrazy barokowe ze zbiorów Zakonu Sióstr Wizytek po raz pierwszy zostały pokazane publicznie. Wystawa Thesaurus to wyjątkowe wydarzenie artystyczne i duchowe.
Jeden z obrazów to scena złożenia ciała Zbawiciela do grobu autorstwa Camilla Procacciniego z przełomu XVI i XVII wieku i wyjątkowa, dominująca postać Marii Magdaleny, której artysta podarował twarz swojej ukochanej. Dzięki uprzejmości sióstr wizytek obraz ten oraz czternaście innych dzieł po raz pierwszy można zobaczyć w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Przez stulecia dzieła te ukryte były za murami warszawskiego klasztoru.
– Są to obiekty o wielkiej klasie artystycznej, niezwykle cenne, ponieważ pochodzą z donacji królewskich (…). Siostry otaczały je wielkim kultem. Znajdowały się w zamknięciu, w zakonie klauzurowym, gdzie nie ma dostępu – mówiła dr hab. Anna Potocka z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Konserwatorzy z warszawskiej ASP zabezpieczają, naprawiają nieco naruszone zębem czasu dzieła. Niektóre z nich wymagały wyjątkowej troski i precyzyjnej rekonstrukcji.
– Były dramatyczne ślady pożarów (…). Na tej wystawie forma ekspozycji jest istotna – zwiedzający widzi brzegi, nie są przesłonięte ramą – powiedziała dr hab. Anna Potocka.
Inny z obrazów ukazuje portret Matki Teresy Morchockiej, karmelitanki bosej.
– Ten obraz nie był malowany po śmierci, tylko za życia Matki Morchockiej, na osobiste życzenie króla Jana Kazimierza. Dopiero po jej śmierci został wykonany napis informujący o tym, kogo ten wizerunek przedstawia – tłumaczyła Anna Potocka z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Prace konserwatorskie nad kolekcją prowadzone były w ścisłej współpracy z mazowieckim wojewódzkim konserwatorem zabytków, Marcinem Dawidowiczem.
– Obrazy były przechowywane w dobrych warunkach, natomiast upływ czasu zrobił swoje. Wszystkie prace wykonali specjaliści z Wydziału Konserwacji i Restauracji Akademii Sztuk Pięknych. Działania konserwatorskie były poprzedzone szczegółowymi, kompleksowymi badaniami technologicznymi i historycznymi – wskazał konserwator zabytków.
– Tu jest ciągłość tradycji i ciągłość pamięci, dzięki temu, że siostry były tutaj zawsze, co w naszej polskiej i warszawskiej historii właściwie jest cudem; przechowały pamięć o swoich fundatorach – mówił duchowny.
Wystawę można zobaczyć w Pałacu Czapskich na terenie Akademii Sztuk Pięknych do 23 listopada. To spotkanie z historią, sztuką i wiarą.

TV Trwam News



