T. Rzymkowski: Nadzór nad specsłużbami to materiał na Trybunał Stanu dla Tuska

Brak właściwego nadzoru nad służbami to jest materiał na Trybunał Stanu dla Donalda Tuska – ocenił poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski, który jest członkiem sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.

„Donald Tusk w okresie swoich rządów, oprócz tego, że, jak każdy Prezes Rady Ministrów był przełożonym wszystkich szefów służb specjalnych, ale również nie powołał ministra koordynatora służb, czyli specjalnego ministra” – powiedział Rzymkowski w radiowej Trójce.

W ocenie posła Kukiz’15, z racji tego, że Tusk nie powołał ministra, który miał zajmować się nadzorem nad służbami, ten obowiązek spoczywał na nim samym.

„Teraz to gorzkie żniwo swojego zaniedbania, swojego zaniechania, zbiera” – podkreślił poseł.

Jego zdaniem Tusk będzie ponosił konsekwencje tego braku nadzoru nad służbami, „tego fatalnego funkcjonowania między rokiem 2008 a 2014”.

Rzymkowski podkreślił, że wątek nadzoru nad specsłużbami „będzie się długo ciągnął za Donaldem Tuskiem”.

„Uważam, że to jest materiał na wniosek do Trybunału Stanu jeśli chodzi o brak właściwego nadzoru nad służbami przez Donalda Tuska” – powiedział poseł Kukiz’15.

Jak mówił, fundamentalną kwestią jest m.in. to, kiedy Tusk dowiedział się o sprawie Amber Gold.

Na początku marca szefowa sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS) powiedziała, że komisja jest daleko od przesłuchania Tuska. Jak wówczas stwierdziła „to jest kwestia na pewno miesięcy”. W grudniu ub.r. Tusk powiedział, że stawi się przed komisją.

PAP/RIRM

drukuj