PAP/Albert Zawada

Szukanie kompromisu w sprawie wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy 

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z ministrem sprawiedliwości, Zbigniewem Ziobro. Podczas rozmowy próbowano znaleźć kompromis dotyczący wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Jeszcze przed spotkaniem szef rządu zapowiadał, że spróbuje dojść do porozumienia z ministrem sprawiedliwości w sprawie zmian w sądownictwie, mających odblokować pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy.

– Spotkam się razem z ministrem sprawiedliwości i z jego przedstawicielami, także z ministrem Szynkowskim. Będziemy rozmawiać na tematy związane z ewentualnymi zmianami legislacyjnymi (…) Będę pana ministra bardzo usilnie namawiał do tego, aby nie blokować tych zmian – mówił premier.

Szef resortu sprawiedliwości przyjął zaproszenie i jeszcze przed spotkaniem zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego o poparcie przygotowanego przez Solidarną Polskę projektu ustawy, która ma zawiesić działanie systemu handlu emisjami ETS. To miałoby poprawić stan polskiej gospodarki i niejako zasypać dziurę po braku pieniędzy z KPO. Odstąpienie od systemu handlu emisjami przyniesie konkretne oszczędności.

– Kwota, jaką dziś opisujemy, to jest 33 mld zł, ale w przyszłym roku to będzie już kwota przekraczająca 40 mld wedle ekspertów, którzy są znawcami tego podstępnego systemu narzuconego Polsce przez Komisję Europejską pod przewodnią rolą Niemiec – wyjaśnił minister sprawiedliwości.

Ponadto minister Zbigniew Ziobro zwrócił uwagę na koszta, jakie Polska będzie musiała ponieść w związku z wypłatą funduszy z KPO.

– Polacy zasługują na szacunek, na informację, na to, aby dowiedzieć się, że efektem przyjęcia środków z KPO i tych pakietów razem z KPO będzie np. drastyczny wzrost cen energii, cen prądu, cen ciepła – zaznaczył.

W obozie Zjednoczonej Prawicy trwa impas związany z odblokowaniem pieniędzy z KPO. Komisja Europejska, która blokuje środki, żąda zmian w sądownictwie. Najnowszy projekt ustawy o Sądzie Najwyższym tylko dolał oliwy do ognia. Otoczenie Zbigniewa Ziobro ogłosiło, że zapisane tam rozwiązania to kolejne ustępstwa wobec Brukseli. Dziś słyszymy jednak, że minister sprawiedliwości jest gotowy do dialogu.

– My na tym bardzo tracimy, już nawet abstrahując od chaosu, jaki nastąpi w sądownictwie, ale może się mylimy, może nasi eksperci się mylą. Jesteśmy otwarci na uczciwą debatę – podkreślił minister.

Według premiera Mateusza Morawieckiego projekt ustawy o zmianie w Sądzie Najwyższym to jeden z kluczowych kamieni milowych, który umożliwi wypłatę potrzebnych środków.

– Jak ważne dzisiaj, w dobie wojny na Ukrainie, jest bezpieczeństwo państwa polskiego (…) Stabilność naszej gospodarki, spokój polskiego społeczeństwa powinny zostać podporządkowane temu jednemu podstawowemu celowi – akcentował premier.

Rozmowy toczą się też z Pałacem Prezydenckim. Jeszcze przed tygodniem prezydent Andrzej Duda zgłaszał swoje wątpliwości co do projektu nowelizacji polskiego sądownictwa. Na ten moment trwają konsultacje – poinformował szef gabinetu prezydenta RP, Paweł Szrot.

– Jeszcze nie jest przesądzone, czy będą to może jakieś poprawki, czy być może zasadnicza zmiana projektu, czy może nowy projekt. Projekt, który został złożony tydzień temu jest przewidziany do rozpatrzenia koło 11 stycznia – wskazał Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta RP, w Polskim Radiu.

Na KPO dla Polski składa się 11,5 mld euro pożyczek oraz 24 mld euro w dotacjach, które będą finansowane z nakładanych przez Brukselę nowych podatków, takich jak np. podatek od pojazdów spalinowych czy plastiku.

TV Trwam News

drukuj