Autorstwa Olaf Kosinsky - Praca własna, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=112844680

Szefowa niemieckiego MSW o protestach aktywistów klimatycznych w Luetzerath: Mam zero zrozumienia dla przemocy

Nancy Faeser, Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec, ostro skrytykowała charakter protestów aktywistów klimatycznych w przeznaczonej do wyburzenia pod rozbudowę odkrywkowej kopalni węgla brunatnego wsi Luetzerath na zachodzie kraju. To jest nieodpowiedzialne, mam zero zrozumienia dla przemocy – powiedziała portalowi RND.

„Ci, którzy ustawiają płonące barykady lub chowają się w chwiejnych domkach na drzewach, narażają siebie i służby na wielkie niebezpieczeństwo” – zaznaczyła Nancy Faeser.

„Mam zero zrozumienia dla przemocy i rozstrzygania kwestii politycznych na plecach policjantów. W demokracji decydują parlamenty i demokratycznie wybrane rządy” – zaznaczyła szefowa MSW.

Dodała, że ci, którzy chcą siłą przeforsować swoje postulaty, porzucają ten konsensus. Jednocześnie minister podziękowała policjantom za tę trudną operację.

Niemiecka policja rozpoczęła akcję usuwania aktywistów ze wsi Luetzerath. Aktywiści klimatyczni od tygodnia okupują tereny należące do koncernu energetycznego RWE, który planuje zburzenie zabudowań i wydobycie węgla na tym obszarze.

Według policji w Akwizgranie, w Luetzerath, w kierunku policji rzucano kamienie i materiały pirotechniczne. Na Twitterze policja apelowała o pokojowe zachowanie i stosowanie się do poleceń służb porządkowych. W akcji bierze udział policja z 14 krajów związkowych oraz policja federalna.

PAP

drukuj