fot. PAP/Radek Pietruszka

Szef MSZ: Polityka państw autorytarnych może być wyzwaniem dla Zachodu

Polityka państw autorytarnych może być wyzwaniem dla Zachodu – ocenił w sobotę szef MSZ Jacek Czaputowicz. Jego zdaniem Zachód musi dowieść, że społeczeństwa demokratyczne zachowują swoją atrakcyjność pod względem gospodarczym i technologicznym.

W sobotę minister spraw zagranicznych wygłosił wystąpienie podczas I Kongresu Absolwentów Szkoły Przywództwa w Warszawie. W swoim przemówieniu odniósł się do polityki zagranicznej prowadzonej przez państwa autorytarne, podając przykład niedemokratycznych Chin, które pracują nad rozwojem nowoczesnej sieci 5G w wymiarze globalnym.

Polityka zagraniczna prowadzona przez państwa autorytarne może być wyzwaniem dla państw zachodnich. Musimy dowieść, że społeczeństwa demokratyczne zachowują swoją atrakcyjność, także pod względem sprawności technologicznych i jest to ustrój lepszy i wyższy niż ten autorytarny; że przyczynia się także do rozwoju gospodarczego przy zachowaniu swobód i zachowania praw człowieka” – podkreślił Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ w swoim przemówieniu mówił także o Rosji, która jego zdaniem „jest skuteczna, ma zasoby finansowe do modernizacji, prowadzi agresywną politykę, a Putin nie jest ograniczany w wyborach politycznych przez kontrole demokratyczne”.

Jacek Czaputowicz powiedział, że „w interesie Polski leży utrwalenie tego porządku międzynarodowego opartego na zasadach wolności, demokracji, praw człowieka”. Zdaniem szefa resortu spraw zagranicznych „celem naszej polityki jest silna, sprawna, demokratyczna Unia Europejska, ciesząca się poparciem państw, które wchodzą w jej skład, społeczeństw, narodów”.

Unia, która przyczynia się do wzrostu gospodarczego, dobrobytu społeczeństw, której pozycja międzynarodowa rośnie” – zaznaczył Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ ocenił decyzję prezydenta Francji Emmanuela Macrona o udziale w obchodach 75. rocznicy Dnia Zwycięstwa w Rosji w 2020 roku jako „przewartościowanie w polityce zachodniej, która jest pragmatyczna”.

Natomiast my mamy inne podejście – dla nas świat, który opiera się na prawie międzynarodowym ma dla nas zasadnicze znaczenie, bo gwarantuje nam bezpieczeństwo” – tłumaczył minister spraw zagranicznych.

Szef polskiej dyplomacji skomentował także sytuację w kraju. Jego zdaniem „nie ma żadnego zagrożenia dla wspierania społeczeństwa obywatelskiego w Polsce”.

Nastąpiło może pewne przesunięcie. Wcześniej wspierano jakieś odłamy tego społeczeństwa, a teraz nawet większe środki na wsparcie są redystrybuowane do organizacji, do szerokiego spektrum (…), czyli katolickich i Caritasu” – mówił Jacek Czaputowicz.

Według szefa MSZ, ustanowienie z inicjatywy Polski Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie pokazuje „etyczny wymiar polskiej polityki zagranicznej”. „To nasz sukces” – dodał.

PAP/RIRM

drukuj