fot. PAP/EPA

Szczyt G7 w Bawarii. Rozmowy m.in. o Rosji i Ukrainie

W zamku Elmau w niemieckiej Bawarii rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt G7. Jednym z tematów rozmów przywódców siedmiu najbardziej wpływowych państw Zachodu ma być sytuacja na Ukrainie.

Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu, prezydent USA Barack Obama spotkał się z gospodarzem spotkania kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podczas konferencji prasowej wezwał uczestników szczytu do utrzymania jednolitego stanowiska ws. sankcji wobec Rosji. Powiedział, że jedyną kwestią, jaka może być dyskutowana, jest ewentualne zaostrzenie sankcji.

Tymczasem w Unii Europejskiej są coraz większe problemy z utrzymaniem jedności w odniesieniu do nałożonych już sankcji – zauważa dr Andrzej Zapałowski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

– Ostatnia wizyta w Moskwie premiera Słowacji, który publicznie mówi, że jest zdecydowanym przeciwnikiem sankcji, stanowisko Grecji, stanowisko Cypru, coraz większy opór środowisk przemysłowych w Niemczech – to wszystko jednoznacznie wskazuje na to, że po prostu będzie coraz większy problem z utrzymaniem tych sankcji. Ten konflikt trwa już 1,5 roku. straty gospodarcze dla UE są olbrzymie, więc przedyskutowanie tej kwestii i możliwości perspektywicznego utrzymywania tych sankcji są bardzo ważnym elementem tego szczytu – zaznacza dr Andrzej Zapałowski.

Unijne sankcje gospodarcze nałożone na Rosję wygasają w przyszłym miesiącu. Ostatnie wydarzenia na Ukrainie powinny jednak skłonić państwa UE do ich utrzymania.

Mimo porozumienia z Mińska o zawieszeniu broni, Rosja dozbraja separatystów na Ukrainie. W internecie pojawiło się nagranie przedstawiające duży transport kolejowy z kilkudziesięcioma armatohaubicami, bojowymi wozami piechoty i transporterami opancerzonymi w pobliżu granicy z Ukrainą. Obok platform z bronią można zobaczyć kilka osobowych wagonów z logo rosyjskich kolei.

Adam Bielan z Polski Razem mówi, że kolejny raz widać, iż Rosja jest agresorem na Ukrainie.

– To jest przede wszystkim złamanie porozumień w Mińsku – tzw. Mińsk 2- porozumień, pod którymi podpisał się prezydent Władimir Putin. To pokazuje po raz kolejny, że Rosja niepoważnie podchodzi do negocjacji pokojowych w tej sprawie, jest stroną wybitnie agresywną. Musimy wyciągać z tego wnioski. Mam nadzieję, że one zostaną już wyciągnięte na szczycie G7 w Niemczech – mówi polityk.

W minionym tygodniu w Donbasie na nowo rozgorzały walki. Kijów ostrzega, że może dojść do nowej ofensywy wspieranych przez Rosję separatystów.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj