Szczeciński sąd skrócił termin tymczasowego aresztu wobec brata J. Sellina. Syn aresztowanego R. Sellina: To sprawa polityczna, typowy areszt wydobywczy
Sąd Apelacyjny w Szczecinie skrócił termin tymczasowego aresztu wobec Ryszarda Sellina, brata byłego wiceministra kultury, Jarosława Sellina, z 13 września do 31 sierpnia br.
W piątek sąd rozpatrzył zażalenie obrony na decyzję o przedłużeniu aresztu. Choć nie zgodził się na jego uchylenie, skrócił termin tymczasowego zatrzymania.
Ryszard Sellin od ponad roku przebywa w szczecińskim areszcie. Mężczyzna miał się rzekomo powoływać na wpływy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w celu uzyskania korzyści osobistych. Do dziś nie sporządzono jednak aktu oskarżenia.
Dawid Sellin, syn Ryszarda Sellina wskazał w Radiu Maryja, że zarzuty kierowane pod adresem jego ojca są błahe. Dodał, że zatrzymany od ponad 13 miesięcy nie ma kontaktu z żoną.
– Mogą korespondować, mieć kontakt tylko za pomocą listów, które oczywiście podlegają kontroli, ale niestety jest zakaz widzeń i nawet zakaz telefonów. Jest możliwość, że nie słyszą się, nie widzą się i to jest prawdziwy dramat dla mojego taty, który jest tymczasowo aresztowany, dokładnie nawet nie wiemy, z jakiego powodu, bo te zarzuty są, powiedziałbym, błahe, banalne. Ale niestety, tak to wygląda, tak jak tutaj zostało to zauważone, że jest to sprawa polityczna, typowy areszt wydobywczy – zaznaczył Dawid Sellin.
Stan zdrowia tymczasowo aresztowanego pogarsza się – schudł ponad 20 kg, ma zaawansowaną cukrzycę i problemy ze wzrokiem. Dopiero po interwencji mediów otrzymał podstawową opiekę medyczną.
RIRM




