fot. PAP/EPA

Syria: Co najmniej 30 mieszkańców zabitych

Lotnictwo rządowe ostrzelało w czwartek targ w Atareb, miasteczku położonym w pobliżu Aleppo na północy Syrii, zabijając co najmniej 30 osób. Samoloty zrzuciły w środę bomby beczkowe na Hanano, dzielnicę Aleppo. Zginęło 9 osób, w tym kilku powstańców.

Aleppo, największe miasto północnej Syrii, w czerwcu 2012 roku, w rok i trzy miesiące po wybuchu powstania przeciwko rządowi Baszara el-Asada, było celem wielkiej ofensywy oddziałów powstańczych, które zdobyły większość dzielnic tej stolicy gospodarczej Syrii, nie zdołały jednak opanować jej w całości.

Ostatnio inicjatywę bojową w tym regionie przejmują siły rządowe. Po dwóch tygodniach przerwy Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA) zdołała wznowić dostawy pomocy humanitarnej do leżącego na południe od Damaszku obozu uchodźców Jarmuk, gdzie mieszka nadal 18 000 Palestyńczyków ze 160 000, którzy przebywali tam do czasu wybuchu wojny domowej w Syrii w marcu 2011 r.

Powstańcy przejęli kontrolę na obozem w grudniu 2012 r. i od tego czasu był on scenerią walk między opozycją a siłami rządowymi, wspieranymi przez Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny – Dowództwo Generalne – oddziały grupujące zwolenników reżimu syryjskiego spośród uchodźców. Od lipca 2013 r. armia syryjska izolowała Jarmuk i wyłapuje ukrywających się tam przeciwników rządu Asada, uniemożliwiając okresowo dostawy pomocy humanitarnej. Od tego czasu zmarło tam z głodu około stu osób.

PAP

drukuj