Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego
Przypada dziś Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego. Z problemem tym zmaga się co trzeci dorosły Polak, a powyżej 50. roku życia – co drugi.
Choroba rozwija się podstępnie i na początku nie daje żadnych objawów. O nadciśnieniu tętniczym mówimy, gdy jest równe lub przekracza 140/90 milimetrów słupa rtęci – wyjaśnia prof. Krzysztof Narkiewicz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
– To musi być wartość średnia z wielu pomiarów, nie pojedynczy pomiar. Pojedynczy pomiar nie decyduje o tym, czy mamy nadciśnienie tętnicze, czy nie. U większości chorych, jak jest powyżej 140/90, trzeba będzie wdrożyć na pewno modyfikację stylu życia, a u bardzo wielu chorych, tych, którzy mają duże ryzyko sercowo-naczyniowe, również podawanie leków – mówi Krzysztof Narkiewicz.
Prof. dodaje, że nieleczone nadciśnienie tętnicze prowadzi do poważnych powikłań.
– To jest bardzo ważny czynnik ryzyka, przede wszystkim udaru mózgu, choroby wieńcowej, zawału mięśnia sercowego, ryzyka rozwoju niewydolności serca, chorób nerek. Ta lista jest bardzo, bardzo długa, a co więcej, nieleczone nadciśnienie tętnicze prowadzi do upośledzenia funkcji poznawczych, a tego też się bardzo, bardzo boimy – dodaje.
Czynnikami, które zwiększają ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego są m.in. predyspozycje genetyczne, ale też nadużywanie soli, alkoholu i papierosów, mała aktywność fizyczna czy niekontrolowany lęk.
RIRM



