PAP/Radek Pietruszka

Światowe Forum Ekonomiczne w Davos

W Davos trwa Światowe Forum Ekonomiczne. Udział w wydarzeniu bierze prezydent Andrzej Duda. Dyskusję zdominowała rosyjska agresja na Ukrainę. Polski przywódca podkreślił, iż oczekuje od innych państw, że włączą się w inicjatywę dozbrajania Kijowa między innymi poprzez przekazanie czołgów Leopard.

Zachód nie może odwracać oczu od Ukrainy. Tam, gdzie toczą się dyskusje o ekonomii i gospodarce, tam też stawiane są pytania o konsekwencje wojny, sytuację na froncie i odbudowę kraju, który Władimir Putin postanowił podbić, mieszając z błotem prawo międzynarodowe.

Właśnie z tych powodów Światowe Forum Ekonomiczne w Davos przybrało w tym roku barwy Ukrainy. Pierwsza dama Ukrainy, Ołena Zełenska, przestrzegała w jego trakcie przed rosyjskim imperializmem i pytała, jak świat może spodziewać się neutralności klimatycznej, gdy nie potrafi powstrzymać spalania całych ukraińskich miast, co Moskwa robi poprzez swoją artylerię, rakiety i irańskie drony.

– Wszyscy wiecie, że rosyjska agresja nigdy nie miała zatrzymać się na granicach Ukrainy. Ta wojna może posunąć się naprzód i wywołać szersze kryzysy, jeśli Ukraina przegra – mówiła Ołena Zełenska.

W trakcie Światowego Forum Ekonomicznego Polskę reprezentuje prezydent Andrzej Duda. W trakcie debaty nt. bezpieczeństwa w Europie przypomniał o swojej deklaracji przekazania do Kijowa kompanii czołgów Leopard. Tłumaczył, że może być to impuls, nowy rozdział w działaniach Zachodu na rzecz Ukrainy.

– Próbujemy zorganizować większe wsparcie dla Ukrainy, więc mamy nadzieję, że znajdzie się kilku partnerów, sojuszników, którzy przekażą Ukrainie czołgi Leopard, czołgi Challenger z Wielkiej Brytanii – zaakcentował prezydent Andrzej Duda.

Celem Polski jest międzynarodowa koalicja. Tu jednak wciąż powracają pytania o postawę Niemiec. Presję na Berlin postanowił zwiększyć prezydent Litwy, Gitanas Nauseda.

https://twitter.com/GitanasNauseda/status/1615346335992922112

– Jesteśmy w sytuacji, w której potrzebne jest większe zaangażowanie w dostarczanie broni, pojazdów, czołgów na Ukrainę i mamy wielką nadzieję, że nasz silny sojusznik to zrozumie – wskazał Gitanas Nauseda.

Prezydent Andrzej Duda uzasadnił w rozmowie z mediami, że prośba o czołgi pochodzi właśnie z Ukrainy. Przekazane jej do tej pory czołgi postsowieckie niebawem mogą wyjść z użycia, bo kończy się do nich amunicja, tak więc Kijów czeka na sprzęt, jakim dysponuje Sojusz Północnoatlantycki. Chodzi zwłaszcza o czołgi Leopard.

– Jest cały szereg państw europejskich, które mają owe czołgi. Liczę na to, że sojusznicy oddadzą po kilka-kilkanaście czołgów, dzięki czemu wierzę w to, iż uda się sformować przynajmniej brygadę pancerną dla Ukrainy – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Temat Leopardów będzie wracał przez cały tydzień, bo przed nami wciąż rozmowy ministrów obrony państw NATO, którzy spotkają się w amerykańskiej bazie w Ramstein. Kijów chce do tego czasu byś aktywny w Davos, gdzie także działa Dom Ukrainy. We wtorek w tym miejscu zainaugurowany został projekt „Ukrain eis You”. To wystawa, gdzie można zobaczyć, jak wygląda wojna.

– To bardzo ważne, by wszyscy uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przyszli tu i zobaczyli, dlaczego rosyjscy zbrodniarze muszą być ścigani – podkreślił polski prezydent.

W Davos działa także Dom Polski. We wtorek oficjalnie otworzył go wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin. Polskie firmy chcą być aktywne w trakcie Światowego Forum Ekonomicznego.

– Wielkie firmy chcą dzisiaj robić interesy z polskimi firmami, nie obawiają się interesów w Polsce. Wiedzą, że Polska jest stabilnym i bezpiecznym krajem do inwestowania – podsumował wicepremier Jacek Sasin.

Światowe Forum Ekonomiczne w Davos potrwa do piątku.

TV Trwam News

drukuj