Świadectwa nawróconych aborcjonistów
W wielu krajach trwa batalia o życie nienarodzonych. Bardzo ważne jest edukowanie społeczeństwa, że „aborcja” to zabijanie dzieci. Mówią o tym wprost nawróceni aborcjoniści.
Nawróceni aborcjoniści przypominają, że tzw. aborcja to po prostu zabijanie nienarodzonych dzieci. Mając to na uwadze, przytaczane przez nich liczby szokują.
– W okresie od czerwca 1980 do lutego 1985 roku, w ramach prywatnej praktyki, przeprowadziłem 1200 aborcji – przyznał dr Anthony Levatino.
Nie wszystkie były wykonane w pierwszym trymestrze ciąży.
– Prawdopodobnie zrobiłam ich 500 – oznajmiła dr Kathi Aultman.
Swoim świadectwem dzielą się nie tylko lekarze, ale też osoby, które przeżyły zamach na swoje życie, gdy były jeszcze w łonie matki.
– Dzień, który teraz obchodzę jako moje urodziny, to dzień, w którym przypadkowo urodziłam się żywa – podkreśliła Melissa Ohden, która przeżyła tzw. aborcję.
Kobieta urodziła się „przypadkowo”, ponieważ będąc pod sercem swojej mamy, w 31. tygodniu, miała zostać uśmiercona za pomocą soli fizjologicznej, która – zastępując płyny owodniowe w macicy – prowadzi do chemicznego spalenia ciała poczętego dziecka.
– To po prostu przerażająca procedura – ocenił dr Anthony Levatino.
Równie przerażające jest rozczłonkowanie nienarodzonego dziecka. Matka Claire Culwell była w 20. tygodniu ciąży. Lekarze nie zauważyli, że pod sercem nosiła bliźniaki. Claire przeżyła, ale jej brat już nie.
– Ciężko mi, gdy słyszę, jak człowieczeństwo mojego bliźniaka nie zostało uznane, gdy składaliście fragmenty ciała, aby policzyć, czy wszystko zostało usunięte. W 20. tygodniu mój bliźniak musiał już czuć to, co robiliście – mówiła kobieta.
Potwierdza to sam lekarz.
– Dziecko czuło wszystko, czuło rozdzieranie na strzępy, Czuło ból rozczłonkowania, dopóki nie zadziałało znieczulenie, o ile w ogóle znieczulenie zostało użyte – zwrócił uwagę dr Anthony Levatino.
Powyższe wypowiedzi pochodzą z wideo, które na swoim profilu opublikował amerykański portal pro-life [„Live Action”].
Seria „Twarzą w twarz” to poruszające rozmowy nawróconych aborcjonistów z osobami, które przeżyły tzw. aborcję. To spotkania, które obnażają o całą prawdę o tej procedurze: że to żadne antidotum, a zbrodnia, która ma nie jedną, a wiele ofiar – zamordowane dziecko, jego matkę, ich bliskich.
– Kobiety muszą wiedzieć, że to wszystko jest wielkim kłamstwem, że aborcja nie jest rozwiązaniem. Nie potrzebujemy aborcji, aby przejść przez życie. Aborcja nie jest opieką zdrowotną. Tak wiele z tego, co mówi się o aborcji, to jedno wielkie kłamstwo. Ujawniamy tutaj prawdę o niej – mówiła dr Kathi Aultman.
Tę prawdę dziś próbują zakrzyczeć środowiska liberalno-lewicowe. Dlatego – jak wskazał socjolog, dr Jakub Koper – tak ważne są projekty, które mają bardzo jasne zadanie.
– (Muszą – radiomaryja.pl) oddziaływać bardzo mocno na świadomość społeczną – zaznaczył ekspert.
Powinno się też przekonywać, że każde życie jest darem, że trzeba je przyjąć i uszanować, bo każde życie jest święte.
TV Trwam News



