fot. flickr.com

Stany Zjednoczone i Chiny zaostrzają wojnę celną

Stany Zjednoczone wprowadziły w życie drugą partię karnych 25-procentowych ceł na chińskie towary. Wśród nich są niektóre maszyny i pojazdy. W odpowiedzi Pekin nałożył taryfy na amerykańskie produkty o podobnej wartości.

Cła, jakie Stany Zjednoczone nałożyły na Chiny mają być karą za nielegalne – zdaniem Waszyngtonu – praktyki handlowe. Wśród nich USA wymieniają kradzież amerykańskich technologii. Pekin odrzuca te oskarżenia. Zdaniem tamtejszych władz cła nałożone przez Stany Zjednoczone są sprzeczne z regułami Światowej Organizacji Handlu.

Na amerykańskiej liście oclonych chińskich towarów znajdują się m.in. maszyny, pojazdy, tworzywa sztuczne i sprzęt kolejowy. Z kolei Chiny nałożyły taryfy na np. amerykański węgiel, niektóre paliwa, produkty stalowe, autobusy i sprzęt medyczny. Roczna wartość wszystkich towarów po obu stronach konfliktu to ok. 16 mld dolarów.

Donald Trump obwinia Chiny za olbrzymi deficyt swojego kraju w dwustronnej wymianie. W ubiegłym roku wyniósł on 375 mld dolarów. Według zapowiedzi karne cła obejmują produkty związane z prowadzoną przez Pekin strategią gospodarczą o nazwie „Made in China 2025”. Ma ona uczynić z tej republiki światowego potentata w dziedzinie biotechnologii, oprogramowania czy pojazdów elektrycznych.

Jest to już druga tura karnych ceł nakładanych przez oba krajem na siebie nawzajem. Pierwszą nałożono 6 lipca.

TV Trwam News/RIRM

drukuj