Zbliżenie USA i Chin
Zakończyła się wizyta Donalda Trumpa w Azji. Amerykański prezydent ogłosił przełom w relacjach z Chinami i zapowiedział współpracę w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
Rozmowom w Pusan w Korei Południowej przyglądał się cały świat.
– Myślę, że zgodziliśmy się już na wiele rzeczy, a teraz zgodzimy się na kolejne. Ale prezydent Xi jest wielkim przywódcą wielkiego kraju – powiedział prezydent USA.
To pierwsze bezpośrednie spotkanie prezydenta Donalda Trumpa w jego drugiej kadencji z przywódcą komunistycznych Chin Xi Jinpingiem. Wcześniej obaj politycy kilka razy rozmawiali telefonicznie. W Pusan Xi Jinping przyznał, że relacje obu krajów nie są łatwe.
– Biorąc pod uwagę nasze różne warunki krajowe, nie zawsze zgadzamy się ze sobą i to normalne, że dwie wiodące gospodarki świata od czasu do czasu mają tarcia – podkreślił przywódca Chin.
Rozmowy obu delegacji trwały godzinę i czterdzieści minut. Po spotkaniu nie było wspólnej konferencji prasowej. Donald Trump i Xi Jinping uścisnęli sobie dłonie i odjechali na lotnisko. O przebiegu rozmów w bardzo lakoniczny sposób poinformował rzecznik chińskiego MSZ.
– Podczas spotkania prezydent Xi Jinping podkreślił, że delegacje handlowe obu krajów wymieniły się pogłębionymi poglądami na temat ważnych kwestii handlowych i gospodarczych oraz osiągnęły konsensus w sprawie ich rozwiązania – wskazał Guo Jiakun, rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych.
Nieco więcej szczegółów rozmów ujawnił Donald Trup na pokładzie Air Force One w drodze do Waszyngtonu.
– Uważam, że to było niesamowite spotkanie – mówił prezydent USA.
Donald Trump zgodził się na zmniejszenie ceł na chińskie towary, które wprowadził ma początku drugiej kadencji. Pretekstem był przerzut z Chin do Stanów fentanylu, zabójczego narkotyku.
– Zmniejszyłem cła o dziesięć procent ze skutkiem natychmiastowym. Jest to więc dziesięć procent zamiast dwudziestu. Wierzę, że Xi Jinping będzie bardzo ciężko pracował, aby powstrzymać śmierć, jaką jest fentanyl – podkreślił Trump.
Drugie kluczowe porozumienie dotyczy zniesienia przez Chiny na rok ograniczeń w eksporcie pierwiastków ziem rzadkich. Wykorzystywane są one w nowych technologiach. Ponad 70 proc tych surowców Ameryka importuje właśnie z Chin.
– Mamy umowę, teraz. Co roku będziemy ją renegocjować. Myślę jednak, że ta umowa będzie obowiązywała znacznie dłużej niż rok – mówił prezydent USA.
Ograniczenie eksportu tych pierwiastków to czysty deal handlowy – mówi politolog dr Tomasz Teluk.
– Stany Zjednoczone zniosły pewne ograniczenia w eksporcie swoich technologii związanych z półprzewodnikami – podkreślił.
Zniesienie ograniczeń na import pierwiastków ziem rzadkich obejmie także Unię Europejską.
– Komisja Europejska z zadowoleniem przyjmuje wszelkie rozstrzygnięcia, które usuwają bariery w handlu międzynarodowym – powiedział Olof Gill, rzecznik KE.
W agendzie rozmów Donald Trump i Xi Jinpinga pojawiła się wojna na Ukrainie. Ale w tej sprawie nie zapadły żadne przełomowe decyzje, w tym te dotyczące zakupów rosyjskiej ropy przez Chiny.
– On od dawna kupuje ropę z Rosji. Ale tak naprawdę nie rozmawialiśmy o ropie. Rozmawialiśmy o współpracy, aby zobaczyć, czy uda nam się dokończyć tę wojnę – zaznaczył Donald Trump.
W kwietniu Donald Trump poleci do Chin, a Xi Jinping złoży rewizytę w Stanach Zjednoczonych.
TV Trwam News



