fot. flickr.com

Stany Zjednoczone chcą wysłać twardy sygnał Rosji

Stany Zjednoczone są zdeterminowane wysłać twardy sygnał Rosji – tak o rozmowach Joe Biden-Władimir Putin mówił Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych.

Podczas rozmów z Władimirem Putinem, Joe Biden pokaże twarz twardego negocjatora. Stany Zjednoczone są zdeterminowane do tego, aby wysłać mocny i twardy sygnał w kierunku Moskwy – mówi wiceminister spraw zagranicznych.

– To Stany Zjednoczone i administracja amerykańska od kilku tygodni rozmawiają z partnerami europejskimi, informując o tym, co się dzieje na wschodniej flance wokół Ukrainy – mówił Marcin Przydacz.

Głównym planem Rosji jest osiągnięcie celów niekoniecznie przy użyciu środków militarnych. Użyje ich, jeśli zobaczy słabość Zachodu.

– My jako Polska absolutnie nie chcemy, aby u naszych granic przy sąsiednim państwie były działania zbrojne, ale pamiętajmy, że Ukraina ma prawo bronić swojego terytorium i swojej suwerennej polityki – powiedział Marcin Przydacz.

Moskwa buduje wewnętrzne przekonanie o osamotnionej twierdzy – ocenił wiceminister Marcin Przydacz. Zdaniem Władimira Putina, NATO rzekomo zbliża się do granic Rosji. Joe Biden i świat zachodni nie będzie akceptował tego typu języka. Nie ma zgody na to, że to Władimir Putin będzie wyznaczał Zachodowi ewentualne granice jego współpracy – dodał wiceszef MSZ.

TV Trwam News

drukuj