Sri Lanka: obywatele wybierają prezydenta spośród 38 kandydatów
O fotel prezydenta w wyborach, które rozpoczęły się dziś na Sri Lance, walczy 38 kandydatów. Ponad 17,1 mln uprawnionych do głosowania Lankijczyków wybierze przywódcę jednego z najbardziej zadłużonych państw Azji Południowej.
Według sondaży przedwyborczych największym poparciem cieszy się 55-letni Anura Kumara Dissanayake, lider marksistowskiej partii Ludowy Front Wyzwolenia (JVP). Polityk opowiada się za silniejszą interwencją państwa i polityką gospodarczą opartą na bardziej zamkniętym rynku. Popiera go ok. 36 proc. wyborców – poinformował Reuters.
Drugie miejsce w sondażach zajmuje lider opozycji i syn byłego prezydenta kraju, 57-letni Sajith Premadasa, który przewodzi lewicowo-centrowej partii Zjednoczona Władza Ludowa (SJB). Opowiada się on za połączeniem interwencjonistycznej i wolnorynkowej polityki gospodarczej.
Ubiegający się o reelekcję 75-letni Ranil Wickremesinghe, startujący jako niezależny kandydat, zajmuje w badaniach przedwyborczych trzecie miejsce. To prawnik, który sześciokrotnie sprawował funkcję premiera. Jako przywódca Zjednoczonej Partii Narodowej (UNP) objął urząd prezydenta w lipcu 2022 r. po powszechnych protestach wywołanych kryzysem finansowym, który zmusił jego poprzednika Gotabayę Rajapaksę do ucieczki ze Sri Lanki, a następnie do rezygnacji ze stanowiska.
Gospodarka Sri Lanki zmaga się z inflacją sięgającą aż 70 proc. Cena energii w ostatnich dwóch latach wzrosła o 65 proc. Choć w sierpniu br. inflacja spadła o 0,5 proc., a według prognoz PKB wzrośnie po raz pierwszy od trzech lat, to wiele milionów Lankijczyków żyje w biedzie, pogrążając się w coraz większym zadłużeniu.
Prawo wyborcze obowiązujące na Sri Lance umożliwia głosującym wybranie trzech kandydatów, przy czym zwycięzcą zostaje ten, który uzyska co najmniej 50 proc. lub więcej z ogólnej liczby głosów. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska w pierwszej turze 50 proc. głosów, prawo przewiduje drugą turę z udziałem dwóch kandydatów.
Lokale wyborcze zostały otwarte o godz. 7 rano czasu lokalnego (godz. 3.30 czasu polskiego) i zostaną zamknięte o godz. 16 czasu lokalnego.
Prawdopodobnie komisja wyborcza ogłosi oficjalne wyniki w niedzielę. Jeśli zostanie wyłoniony zwycięzca, to jeszcze tego samego dnia złoży on przysięgę prezydencką i powoła nowy gabinet.
PAP



