fot. PAP/EPA

Spotkanie ministrów obrony państw NATO w Brukseli

W Brukseli spotkali się ministrowie obrony państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. To jeden z elementów przygotowań do szczytu NATO, który już niedługo odbędzie się w Hadze.

Spotkanie ministrów obrony państw Sojuszu to ważne spotkanie, bo chodzi o kluczowe decyzje, ważne przed szczytem NATO, który już za nieco ponad dwa tygodnie.

– Podejmiemy decyzję w sprawie celów dotyczących zdolności. To ważny element konstrukcyjny, który pozwoli nam zdecydować, ile pieniędzy wydamy w nadchodzących latach na obronę – podkreślił sekretarz generalny NATO, Mark Rutte.

Stany Zjednoczone chcą, by było to 5 proc. PKB.

– Potrzebujemy, aby nasi sojusznicy w Europie i Kanadzie stanęli jeszcze wyżej, stanęli wyżej i objęli przywództwo, aby uznać, że obrona kontynentu jest podstawową misją, więc 5 proc. to nasze przesłanie i je zrealizujemy – mówił szef Pentagonu, który również przyleciał do Brukseli.

Dla części państw tzw. wschodniej flanki NATO, w tym Polski i krajów bałtyckich, 5 proc. PKB to cel do zaakceptowania, bo już teraz wydają one niewiele mniej na swoją obronę.

– Podjęliśmy tę decyzję w zasadzie w ciągu jednego tygodnia już kilka miesięcy temu, że przejdziemy z 3 do 5 proc. w ciągu roku, więc jest to osiągalne, jeśli chcesz to osiągnąć – zaznaczył Hanno Pevkur, minister obrony Estonii.

Są jednak kraje – takie jak np. Hiszpania – które do propozycji USA podchodzą z dużą rezerwą. Sekretarz generalny NATO na początku maja członkom Sojuszu przedstawił propozycję kompromisową: zwiększenie celu wydatków na obronę do 3,5 proc. PKB i przeznaczenie kolejnych 1,5 proc. na inne obszary związane z bezpieczeństwem, np. infrastrukturę czy cyberbezpieczeństwo.

– Ta kombinacja stanowi prawdziwe zobowiązanie i uważamy, że każdy kraj może się do tego przyczynić – wyjaśnił Pete Hegseth.

Niemcy, aby zrealizować nowe cele dotyczące zdolności NATO, będą musiały zwiększyć liczebność swojej armii.

– Będziemy potrzebować od 50 do 60 tys. żołnierzy więcej w siłach stałych niż obecnie – przyznał Boris Pistorius, minister obrony Niemiec.

Na razie jednak – jak zapewnił Boris Pistorius – pobór nie jest planowany.

Szczyt NATO w Hadze odbędzie się w dniach 24-25 czerwca. W spotkaniu swój udział zapowiedział prezydent USA, Donald Trump.

TV Trwam News

drukuj