Speckomisja o Amber Gold

Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych 13 września wysłucha informacji szefów Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego na temat działań podjętych wobec Amber Gold. 

 

Agencja zajmowała się spółką Amber Gold od marca 2012 r. w związku z uruchomieniem lotów przez spółkę OLT Express. ABW ustaliła, że działalność spółki jest przypuszczalnie oparta na mechanizmie tzw. „piramidy finansowej”. Potencjalnymi pokrzywdzonymi może być kilkadziesiąt tysięcy osób. Natomiast właścicielem linii jest spółka Amber Gold. ABW ustaliła też, że przez działalność grupy OLT Express, Amber Gold wyprowadza środki finansowe uzyskiwane od klientów.

24 maja Agencja poinformowała o sprawie całe kierownictwo państwa – prezydenta, premiera, ministrów finansów, spraw wewnętrznych, transportu oraz szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Pismo ABW dotyczyło działalności spółki, m.in. o wyprowadzeniu środków finansowych od klientów tej spółki na działalność grupy OLT Express; o podejrzeniu prowadzenia działalności przez Amber Gold opartej o mechanizm tzw. „piramidy finansowej”; o planowanym skierowaniu zawiadomienia w tej sprawie do prokuratury.

Agencja przesłała takie zawiadomienie prokuraturze 12 czerwca, a ta 28 czerwca wszczęła śledztwo. Ono zostało powierzone w całości gdańskiej delegaturze ABW.

Tymczasem mimo iż w połowie grudnia 2009 r. Komisja Nadzoru Finansowego złożyła w sprawie Amber Gold zawiadomienie do prokuratury Rejonowej Gdańsk Wrzeszcz, to nie poinformowała o tym ABW. Od 2008 r. obowiązywało porozumienie o wymianie informacji dotyczących obrotu finansowego.
ABW nie otrzymała też prośby o pomoc w prowadzonym przez policję i prokuraturę postępowaniu w sprawie parabankowej działalności Amber Gold.

Po zawiadomieniu KNF prokuratura Gdańsk-Wrzeszcz 18 maja 2010 r. wszczęła postępowanie dotyczące złamania prawa bankowego przez Amber Gold, o czym ABW dowiedziała się dwa lata później.

Według wiceprzewodniczącego komisji Marka Opioły z PiS, „jeśli ABW poinformowała instytucje państwa o wątpliwościach dotyczących Amber Gold 24 maja, to premier musiał o tej sprawie wtedy się dowiedzieć, a nie jak mówił w Sejmie i wcześniej – mieć wiedzę z gazet”.

PAP 

drukuj