fot. PAP/Marian Zubrzycki

Śląskie: od 1 maja motoambulanse będą pełnoprawnymi jednostkami systemu ratownictwa medycznego

Od 1 maja motocykle ratunkowe będą pełnoprawnymi jednostkami systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego finansowanymi przez NFZ. W województwie śląskim uruchomione zostaną trzy takie zespoły – w Sosnowcu, Katowicach i Bielsku-Białej. W całym kraju ma ich być 20.

Zmiana wynika z nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, która wprowadziła motocykle ratunkowe do katalogu jednostek systemowych. Dotychczas działały one jako zespoły współpracujące finansowane z budżetów własnych pogotowia lub ze środków samorządowych.

– Od jutra motoambulans jest pełnoprawnym zespołem systemowym wpisanym do wojewódzkiego planu działania i finansowanym przez NFZ – poinformował w czwartek podczas konferencji prasowej dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach.

Motoambulans to jednoosobowy zespół ratownictwa. Ratownik medyczny na motocyklu wyposażony jest w sprzęt umożliwiający wykonywanie medycznych czynności ratunkowych w takim samym zakresie jak zespół karetki, z wyjątkiem transportu pacjenta. O zadysponowaniu decyduje dyspozytor medyczny, podobnie jak w przypadku zespołów ratownictwa medycznego.

Przedstawiciele służb wskazywali, że główną przewagą motocykli jest czas dojazdu.

– W warunkach dużego natężenia ruchu, szczególnie w aglomeracjach, motocykl jest w stanie dotrzeć do pacjenta szybciej niż karetka. Każda minuta ma znaczenie w stanach zagrożenia życia – wskazał dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu Klaudiusz Nadolny.

Z danych przedstawionych podczas briefingu wynika, że w 2025 r. zespoły ratownictwa medycznego w woj. śląskim interweniowały ok. 448 tys. razy. System tworzy obecnie 175 zespołów, a w ostatnich latach o osiem zwiększono ich liczbę i o siedem liczbę miejsc ich stacjonowania.

Przedstawiciele pogotowia podkreślili, że woj. śląskie ma kilkuletnie doświadczenie w wykorzystaniu motocykli ratunkowych. W 2025 r. w Zagłębiu zanotowano ponad 700 interwencji z ich udziałem, m.in. przy wypadkach komunikacyjnych i zatrzymaniach krążenia. W wielu przypadkach był to pierwszy zespół na miejscu zdarzenia.

Motoambulanse będą wykorzystywane przede wszystkim w dużych miastach i miejscach o utrudnionym dojeździe, tam, gdzie tworzenie tzw. korytarza życia jest utrudnione. Mogą być dysponowane samodzielnie lub jednocześnie z karetką, a także we współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym.

Zgodnie z przepisami finansowanie jednostek systemowych obejmuje okres od 1 maja do 30 września, jednak – jak zaznaczono – faktyczny czas funkcjonowania zależy od warunków pogodowych. Część jednostek, jak w Sosnowcu, rozpoczyna sezon wcześniej w formule zespołu współpracującego.

Zależnie od modelu koszt zakupu motocykla ratunkowego wynosi od ok. 160 tys. zł do ponad 300 tys. zł, a koszt motocykla z pełnym wyposażeniem może sięgać kilkuset tysięcy złotych. Przedstawiciele pogotowia wskazali, że w regionie rozważane jest uruchomienie kolejnych jednostek, m.in. w Częstochowie, Gliwicach i Rybniku, pod warunkiem uzyskania finansowania z NFZ.

Służby zwróciły również uwagę na znaczenie zachowania kierowców. Mimo poprawy w tworzeniu korytarzy życia nadal zdarzają się przypadki ich niestosowania, co wpływa na czas dojazdu zespołów ratownictwa.

Policja oceniła, że włączenie motocykli ratunkowych poprawi koordynację działań przy wypadkach drogowych.

– Szybszy dojazd na miejsce zdarzenia może przełożyć się na skuteczniejszą pomoc poszkodowanym – podsumował podinsp. Mirosław Dybich z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

PAP

drukuj