Senat kontynuuje prace nad nowelą Kodeksu Wyborczego

Senat będzie dziś kontynuował posiedzenie, na którym izba ma się zająć m.in. nowelą Kodeksu wyborczego. Przewiduje ona m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast liczoną od wyborów samorządowych w 2018 r. JOW-y mają obowiązywać w gminach do 20 tys.  Nowelizacja zakłada też zniesienie możliwości głosowania korespondencyjnego.

Politycy PO zapowiedzieli, że złożą podczas debaty w Senacie „dużą liczbę poprawek” do nowelizacji Kodeksu wyborczego. Szef klubu senackiego PO Bogdan Klich ocenił, że rozwiązania PiS-u dot. ordynacji wyborczej są złe i szkodliwe.

Senator PiS-u Jan Maria Jackowski mówi, że zarzuty opozycji są nieuzasadnione.

– Opozycja próbuje odwrócić uwagę od istoty tych zmian, a istotą tych zmian jest zwiększenie transparentności samego procesu wyborczego. Są szklane urny, ale będą kamery i cała komisja będzie liczyła głosy. Mężowie zaufania będą mogli rejestrować i uczestniczyć przy wszystkich czynnościach komisji i będą mieli wgląd w pracę komisji. Będzie także zwiększenie u obywateli udziału kontrolnego nad samorządem, bo obywatele będą mogli składać wnioski, petycje i radni uzyskają już w sposób ustawowy możliwość interpelacji. Ponadto z mocy ustawy w radzie gminy, powiecie czy sejmiku przewodniczącym komisji rewizyjnej będzie przedstawiciel opozycji –  wskazuje Jan Maria Jackowski.

W poniedziałek wieczorem trzy senackie komisje zarekomendowały przyjęcie z poprawkami zmian w Kodeksie wyborczym. Poparte przez komisje poprawki PiS mają charakter doprecyzowujący.

RIRM

drukuj