fot. sejm.gov.pl

Sejmowa większość zagrożona?  

Zjednoczona Prawica notuje spadki notowań. Równocześnie pojawiają się głosy, że większość sejmowa może być zagrożona. Jedno jest pewne, przed Zjednoczoną Prawicą stoją duże wyzwania.

Z funkcji wiceministra zdrowia zrezygnowała dziś Józefa Szczurek-Żelazko. Pełniła tę funkcję od 2017 roku. Oficjalny powód to sprawy osobiste. Z kolei z resortu nauki i edukacji odszedł prof. Wojciech Maksymowicz, poseł Porozumienia. Bliski współpracownik Jarosława Gowina wraca do pracy w szpitalu.

– W tej sytuacji nie są to słowa na wyrost. Ojczyzna jest w potrzebie. Ojczyzna potrzebuje teraz najbardziej lekarzy i pielęgniarek – poinformował prof. Wojciech Maksymowicz.

Wczoraj miało się rozpocząć posiedzenie Sejmu. Na wniosek Prawa i Sprawiedliwości zostało przesunięte na 18 i 19 listopada. To efekt walki frakcyjnej w obozie rządzącym – powiedział Cezary Tomczyk, szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.

– Dzisiaj polski rząd próbuje szukać większości z polskim parlamencie dla przeforsowania swoich ustaw – ocenił Cezary Tomczyk.

Od dawna pojawiają się plotki, że były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski skupił wokół siebie przeciwników ustawy dotyczącej ochrony zwierząt i będzie dążył do założenia nowego koła poselskiego.

– Wielu ludzie na wsi wyraża swoje oburzenie lub zdziwienie tym, że wieś potraktowano jako zaścianek – podkreślił dr Piotr Gawryszczak, historyk.

Na najbliższym posiedzeniu Sejm miał się zająć prezydenckim projektem w sprawie tzw. aborcji. Według medialnych doniesień kilkudziesięciu posłów PiS sprzeciwia się tworzeniu nowej przesłanki pozwalającej na zabijanie śmiertelnie chorych dzieci.

– Jeżeli PiS miałby spokojną sytuację i większość, to raczej nie przekładałby kolejnych posiedzeń Sejmu – zauważył politolog, Bartosz Brzyski.

Solidarna Polska przygotowuje projekt ustawy o zwiększeniu pomocy dla kobiet w ciąży i dzieci z niepełnosprawnościami. [czytaj więcej] 

– Solidarna Polska wkrótce zajmie w tej sprawie stanowisko. Mamy w tej sprawie twarde przekonanie jako całe ugrupowanie – powiedział poseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski.

Zjednoczona Prawica traci w sondażach. Jednym z powodów są na pewno konsekwencje pandemii. Prawo i Sprawiedliwość naraziło się też rolnikom, a w ostatnich tygodniach jest atakowane za wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

– Myślę, że nic nie jest stracone. Sądzę, że powinniśmy wrócić do wartości, z jakimi szliśmy do wyborów, jakie realizowaliśmy, bo tego oczekuje od nas naród – przekonywał Jan Dziedziczak, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Zjednoczona Prawica zderzyła się z masowymi protestami. Swoją niechęć do władzy wraziła część młodego pokolenia. To duże wyzwanie dla PiS – przyznał wiceprezes partii Antoni Macierewicz, który postuluje przeprowadzenie głębokiej reformy edukacji i wychowania.

– Najważniejsza jest dzisiaj odbudowa jedności całej polskiej Prawicy i wszystkich sił niepodległościowych, chrześcijańskich, katolickich oraz prawicowych – wskazał Antoni Macierewicz.

Zjednoczona Prawica zmaga się też z konsekwencjami słabej komunikacji wewnętrznej, szczególnie gdy procedowano kontrowersyjne projekty – powiedział poseł Jacek Kurzępa.

– Myślę, że w tej chwili poczucie wyalienowania z głównego nurtu debaty o tym co dla Polski jest ważne, doskwiera każdemu z parlamentarzystów PiS. To my dostajemy cięgi, w momencie kiedy wychodzimy z naszych domów, idziemy na ulicę naszych miast czy wiosek – poinformował prof. Jacek Kurzępa.

Przed liderami koalicji rządzącej stoi duże wyzwanie.

– W tej chwili należy uspokajać nie tyle nastroje samego społeczeństwa, co Prawa i Sprawiedliwości, bo widzimy wyraźnie, że większość parlamentarna wisi na włosku – ocenił Bartosz Brzyski, politolog.

Większość sejmowa wynosi 231 głosów. Zjednoczona Prawica ma obecnie 235 posłów.

TV Trwam News

drukuj