PAP/Albert Zawada

Sejmowa większość chce rozliczać PiS. To igrzyska i hucpa – przekonują politycy Zjednoczonej Prawicy

Już na początku nowej kadencji Sejmu powołanych zostanie kilka komisji śledczych. Chce tego liberalno-lewicowa większość, przekonując, że konieczne jest rozliczenie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zjednoczona Prawica tłumaczy to brakiem pomysłów na rządzenie i wyłączną chęcią uprawiania igrzysk politycznych.

Rozliczanie rządów Prawa i Sprawiedliwości – oprócz doprowadzenia do wyjaśnienia np. w postaci zawiadomień do prokuratury – ma przede wszystkim zaspokoić głód odwetu wyborców dotychczasowej opozycji. Poseł i wiceszef partii Polska 2050, Michał Kobosko, przekonywał, że wyborcy tego oczekują.

– To nie tyle my, co nasi wyborcy tego oczekują. Oczekiwali tego w kampanii wyborczej, kiedy to było jedno z najczęstszych pytań – „Czy na pewno rozliczycie nieprawidłowości tej władzy?”. Oczekują tego tym bardziej w tej chwili – uważa polityk.

Wraz z nowym rozdaniem politycznym nadeszły trzy komisje śledcze, które są już procedowane w Sejmie. Liberalno-lewicowa koalicja chce zbadać potencjalne nieprawidłowości w wyborach korespondencyjnych z 2020 r., nieprawidłowości przy wydawaniu wiz dla cudzoziemców oraz domniemane używanie oprogramowania Pegasus do śledzenia polityków opozycji. Przewodniczący PO, Donald Tusk, oznajmił, że sejmowa większość zamierza postawić przed komisjami m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego czy Jacka Sasina.

– Te komisje śledcze będą skutecznie wyjaśniały i ujawniały zło, którego byliście Państwo świadkami, którego Polska była ofiarą w ostatnich latach – mówił Donald Tusk.

Jednak u liberalno-lewicowej większości apetyt rośnie w miarę jedzenia.

– Tych komisji powinno być zdecydowanie więcej, jeżeli chodzi o różne sfery funkcjonowania Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził Michał Kobosko z Polski 2050.

Z pomocą może przyjść klub Konfederacji. Partia chce powołania kolejnych trzech komisji śledczych. Konfederaci zamierzają badać politykę energetyczną za rządów PiS, przyczyny i skutki niekontrolowanego importu żywności z Ukrainy oraz potencjalne nieprawidłowości związane z polityką covidową. Poseł Przemysław Wipler z Konfederacji stwierdził, że Donald Tusk jest gotowy poprzeć te komisje.

– Przekazaliśmy mu je do podpisania. Jeśli je podpisze, to będziemy mieć nowe trzy komisje śledcze. Sejm może prowadzić jednocześnie sześć, a nawet więcej komisji – mówił polityk.

– Trzy, sześć, dziesięć, dwanaście, dwadzieścia nawet niech powołają! Mie ma to większego znaczenia. Będzie taka metoda, że jak pojawi się jakiś problem, a Polacy będą oczekiwali jakichś rozwiązań, to w myśl tej zasady pojawi się kolejne komisja śledcza – zwrócił uwagę poseł Waldemar Buda z PiS.

Sejmowa większość – choć to postulat niemożliwy do zrealizowania – chce postawić prezydenta Andrzeja Dudę przed Trybunałem Stanu. Przez kilka tygodni numerem jeden do postawienia przed Trybunałem był prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński. Jednak oskarżenie i zawieszenie szefa banku centralnego może poważnie zagrozić naszej walucie. Dlatego marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, spuścił z tonu, jeśli chodzi o tę narrację.

– Trzeba się będzie bardzo dobrze zastanowić nad tym, bo składanie przeciwko komukolwiek wniosku do Trybunału Stanu to jest bardzo poważna rzecz. Trzeba zważyć koszty i zyski takiego ruchu – wskazał Szymon Hołownia.

Koalicja szykująca się do przejęcia władzy zaczęła robić już swoje porządki w Krajowej Radzie Sądownictwa, powołując jej nowych członków. Żąda też ustąpienia ze stanowisk 15 sędziów.

Szykuje się również bój o Trybunał Konstytucyjny. Liberalno-lewicowa koalicja chce także odwołać trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ich zdaniem tzw. sędziowie dublerzy zostali powołani niezgodnie z prawem. To hucpa polityczna – przekonywał były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

– Prezydent od wszystkich tych sędziów przyjął przyrzeczenie, zostali oni prawidłowo wybrani. Ich odwołanie byłoby nie tylko bezprawiem – to byłby czysty kryminał – podkreślił Zbigniew Ziobro.

Politycy dotychczasowej opozycji podają, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem ma ruszyć komisja śledcza ds. wyborów korespondencyjnych z 2020 roku. Politycy Zjednoczonej Prawicy zadeklarowali, że zasiądą do każdej z komisji pod warunkiem zachowania parytetów.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl