fot. PAP

Sejm za ograniczeniem lekcji historii

Głosami koalicji rządzącej Sejm odrzucił dziś obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu zagłosowało 218 posłów przeciwnego zadania było 209. Trzech posłów wstrzymało się od głosu.

Dokument zakłada m.in. zwiększenie liczby godzin lekcji historii w liceum i technikum w całym okresie nauczania tj. 3 lat do 180 godzin.

Mamy do czynienia z niebywałym skandalem – padł wniosek o odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy mówiła przed głosowaniem poseł Marzena Wróbel.

– Na tej sali była pewna niepisana umowa, że nie odrzucamy projektów obywatelskich. Umowa ta wynikała z takiego podstawowego szacunku dla obywateli, a tym samym dla państwa polskiego. Pod tym projektem podpisało się 150 tysięcy obywateli państwa polskiego, a Platforma Obywatelska nie chce się nawet nad nim pochylić. To jest mega skandal, to nawet nie jest skandal, to jest mega skandal proszę państwa. Gdzie jest wasz szacunek do obywateli – pytała w Sejmie poseł Marzena Wróbel.

Poseł Patryk Jaki przedstawiciel wnioskodawców tłumaczył, że po wprowadzeniu reformy do szkół obowiązkowe lekcje historii dotyczą tylko tych, którzy będą zdawać ten przedmiot na maturze dotyczy to ok. 5 proc Polaków.

Państwo polskie pełni swoje obowiązki, jednym z nich jest odnawianie wspólnoty narodowej. Odnawiać wspólnotę narodową można poprzez tożsamy kod kulturowy, zaszczepiany w poszczególnych pokoleniach młodzieży. To można uczynić tylko poprzez lekcje historii. W dzisiejszym systemie edukacyjnym licealiści nie mają wspólnego kanonu nauczania historii: Czy to jest krok w kierunku osiągnięcia właśnie tego celu? – budowania więzi, budowania wspólnoty. Nie zgadzamy się na to, aby eksperymentować na polskiej młodzieży – powiedział poseł Patryk Jaki.

Prof. Ryszard Terlecki –  przy okazji głosowania nad obywatelskim projektem pytał, co dzieje się z projektem Prawa i Sprawiedliwości w sprawie zmian w oświacie.

– Projekt obywatelski dotyczy niezwykle ważnej sprawy, ale tylko jednej związanej z sytuacją w szkolnictwie średnim, mianowicie tylko historii, podczas gdy w liceum ogólnokształcącym zagrożone są przecież także inne przedmioty. Ja mam pytanie do pani Marszałek – nasz projekt ustawy, specjalnej ustawy regulującej kwestie nauczania lekcji historii utknął między komisją a salą sejmową – chciałem spytać dlaczego tak się stało? – pytał poseł prof. Ryszard Terlecki.

Odpowiedź na zadane przez posła pytanie nie została udzielona.

RIRM

drukuj