(fot. PAP/EPA)

Samaras obiecuje zwrot zaciągniętych kredytów

Premier Grecji Antonis Samaras zapewnił w wywiadzie dla dziennika „Sueddeutsche Zeitung”, że jego kraj zwróci wszystkie otrzymane z zagranicy kredyty. Ostrzegł, że wyjście Grecji ze strefy euro miałoby „katastrofalne skutki” dla całej UE.

Dodatkowych dwóch lat potrzebują Grecy na przeprowadzenie reform. W tym czasie muszą zaoszczędzić 11,5 mld euro.

Powód – głębsza niż przewidywali ekonomiści recesja, która dotyka także już kilka innych państw euro strefy. Grecki rząd podtrzymuje, że spełni wszystkie wymagania, ale w tym czasie musi pobudzić gospodarkę.

Premier tego kraju Antonis Samaras rozmawiał już w tej sprawie z szefem Eurogrupy Jeanem Claudem Juncerem. Jutro odwiedzi Niemcy a w sobotę Francję.

Dziś niemiecka kanclerz i prezydent Francji spotka się w Berlinie.

Dr Cezary Mech, ekonomista i były minister finansów stwierdził, że tzw. euro szantaż Niemiec polega na pokazywaniu twardej ręki Grecji a pobłażaniu Włochom. To czy strefa Euro się rozpadanie jak dodał ekspert jest teraz uzależnione od postawy Włoch.

„Oczekiwałbym, że nie będzie dalszych koncesji na rzecz Grecji, która rzeczywiście najtrudniej przeżywa ten kryzys. Oczekiwałbym raczej dalszej spirali takiego zaciskania pasa, oszczędności w tych wszystkich krajach peryferyjnych, a więc w Portugalii, Grecji, Hiszpanii i Włoszech. W efekcie tego będzie miało miejsce dalsze pogłębianie kryzysu w tych krajach oraz zmniejszenie dochodów podatkowych”powiedział Mech.

Prof. Artur Śliwiński, ekonomista powiedział, że Grecja nie jest najbardziej zadłużonym krajem. Została wybrana jako pierwsza ofiara nowego eksperymentu.

„W Grecji  wzrosły wymagania, nie zmieścili się w tym co było im narzucone. To są elementy gry politycznej. Sądzę, że to się skończy dość poważnym wybuchem społecznym w  Grecji. Grecy są już doprowadzeni do skrajności” – powiedział Śliwiński.

 

Wypowiedź Cezarego Mecha:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź Artura Śliwińskiego:

Audio MP3
Pobierz

RIRM/PAP

drukuj