fot. twitter.com/StZaryn

S. Żaryn w „WSJ”: Rosja wykorzystuje pandemię do walki informacyjnej

Rosja wykorzystuje kryzys związany z pandemią koronawirusa w walce informacyjnej; próbuje zdyskredytować Polskę w oczach reszty Europy – napisał rzecznik Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn w analizie opublikowanej przez „Wall Street Journal”.

W artykule „The Coronavirus Disinformation Campaign Against Poland” Stanisław Żaryn przytacza dwa fake newsy o rzekomym utrudnianiu przez Polskę transportów masek ochronnych dla Włoch.

„Rosja wykorzystuje kryzys, by prowadzić wojnę informacyjną. Polska, od dawna cel rosyjskiej machiny propagandowej, w ostatnich dniach stała się celem dwóch kampanii dezinformacyjnych związanych z pandemią. Celem jest pogorszenie reputacji Polski i nastawienie przeciw niej reszty Europy” – napisał Stanisław Żaryn w tekście opublikowanym na stronie „WSJ”.

Przytoczył zacytowaną 22 marca wypowiedź Alessio D’Amato – szefa wydziału służby zdrowia we władzach regionu Lazio – jakby polscy celnicy zatrzymali ponad 23 tys. masek ochronnych transportowanych do Włoch. Wypowiedź – zaznaczył rzecznik – rozpowszechniła się w internecie, a media społecznościowe i tradycyjne zarzuciły polskiemu rządowi brak empatii i łamanie europejskiej solidarności.

„Polskie MSZ stanowczo zdementowało te oskarżenia. Zatrzymanie masek nigdy nie miało miejsca” – zaznaczył rzecznik Koordynatora Służb Specjalnych.

Stanisław Żaryn zwrócił uwagę, że „mniej więcej w tym samym czasie relacje polsko-włoskie były celem jeszcze jednej operacji dezinformacyjnej”.

„Aleksiej Puszkow, rosyjski senator i były przewodniczący komisji spraw zagranicznych Dumy, zatweetował, że Polska zamknęła przestrzeń powietrzną dla rosyjskiego samolotu z dostawami pomocy dla Włoch” – napisał Stanisław Żaryn.

Podkreślił, że oskarżenia Puszkowa podchwycili dziennikarze i zwykli użytkownicy internetu nie tylko w Rosji, ale także w krajach, jak Włochy i Irlandia, a kilku polityków krajów Unii Europejskiej podchwyciło narrację, według której „polskie władze są tak zaślepione antyrosyjskim resentymentem, że uderzają we Włochy podczas kryzysu, by uczynić afront Rosji”.

Autor zaznaczył, że i tym razem był to fake news zdementowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a polskie władze poinformowały, że nie było prośby o przelot rosyjskiego samolotu wojskowego nad terytorium Polski. Następnego dnia Puszkow skasował wpis.

„Te przykłady pokazują, że podjęto próbę wykorzystania fałszywych informacji o kryzysie epidemicznym, by dyskredytować Polskę. Wpisuje się ona w schemat rosyjskich kampanii propagandowych oskarżających Polskę o destabilizowanie Europy, prowokowanie sporów dyplomatycznych i ogólnie o samolubne postępowanie” – napisał Stanisław Żaryn.

Według niego, wykorzystywanie pandemii służy długoterminowemu celowi Kremla – osłabieniu UE i NATO – i osłabieniu sankcji, którymi została objęta po aneksji Krymu.

„Rosja wykorzystuje kryzys koronawirusowy, by przedstawić się jako kraj zdolny do międzynarodowego przywództwa, zdolny radzić sobie z chorobą i pomagać innym. Ma to pomóc wyciagnięciu Kremla z międzynarodowej izolacji, ociepleniu relacji z krajami europejskimi, które ucierpiały po rosyjskiej inwazji na Ukrainę” – ocenił rzecznik Koordynatora Służb Specjalnych.

„Rosja dąży do złagodzenia sankcji. Twierdzi, że mogłaby robić więcej, by pomóc Europie reagować na koronawirusa, ale hamują to sankcje. Podkopywanie pozycji Polski – kraju, którego postawa w sprawie sankcji należy do najtwardszych w Europie – to część tej strategii. Kampania dezinformacyjna związana z koronawirusem pokazuje, że Kreml jest zdecydowany wykorzystać wszelkie okazje, także wielkie tragedie, by to osiągnąć” – napisał autor artykułu

PAP

drukuj