Rzecznik Dowództwa WOT: W tej chwili nasze działania są zróżnicowane. Na terenach, gdzie woda już zeszła, zaczynamy prace porządkowe
Już od 12 września pomagaliśmy w umacnianiu wałów przeciwpowodziowych workami z piaskiem. Również posesje mieszkańców zagrożone podtopieniami były obkładane workami. Natomiast w tej chwili działania są bardzo zróżnicowane, bo są to już takie tereny, gdzie woda już zeszła i zaczynają się prace porządkowe. Trwa usuwanie skutków powodzi. Posiadamy sprzęt, który jest w tym pomocny np. agregaty prądotwórcze czy maszty oświetleniowe, które w nocy mogą nam pomóc w prowadzeniu akcji na tych terenach – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ppłk Robert Pękała, rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.
Południowo-zachodnia Polska mierzy się ze skutkami powodzi. Na przyjęcie fali kulminacyjnej przygotowuje się Wrocław. Rząd zdecydował o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej na obszarze części województw: dolnośląskiego, opolskiego oraz śląskiego. We wtorek zapadła decyzja o rozszerzeniu stanu klęski żywiołowej o kolejne powiaty w województwach dolnośląskim i opolskim.
W pomoc ludności z zalanych terenów zaangażowało się wiele służb. Jedną z nich są Wojska Obrony Terytorialnej.
– Już od 12 września pomagaliśmy w umacnianiu wałów przeciwpowodziowych workami z piaskiem. Również posesje mieszkańców zagrożone podtopieniami były obkładane. Natomiast w tej chwili działania są bardzo zróżnicowane, bo są to już tereny, gdzie woda już zeszła i zaczynają się prace porządkowe. Trwa usuwanie skutków powodzi. Posiadamy sprzęt, który jest w tym pomocny, np. agregaty prądotwórcze czy maszty oświetleniowe, które w nocy mogą nam pomóc w prowadzeniu akcji na tych terenach. Do naszej dyspozycji jako Wojsk Obrony Terytorialnej zostały też skierowane wojska inżynieryjne, bo one dysponują ciężkim sprzętem typu: koparki, spychacze, wywrotki i uniwersalne maszyny inżynieryjne – wskazał ppłk Robert Pękała.
Jedziemy, jesteśmy, działamy, wspieramy!
Ponad 2500 żołnierzy #WOT na południu Polski wspiera lokalne społeczności w tych tragicznych chwilach.#ZawszeGotowi #ZawszeBlisko #ZarządzanieKryzysowe #WojskaObronyTerytorialnej #WOT #Terytorialsi #ŻołnierzWOT #WojskoPolskie… pic.twitter.com/nMy7TwxFMx
— Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko! (@terytorialsi) September 17, 2024
W działaniach na południu kraju obecnie bierze udział ponad trzy tysiące żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, jednak nadal na miejsce docierają kolejni mundurowi.
– W tej chwili dysponujemy na południu kraju ilością ponad trzech tysięcy żołnierzy WOT. Dziś w nocy z województw, które nie są zagrożone – mam na myśli województwo: lubelskie, podkarpackie, mazowieckie, świętokrzyskie – zostały skierowane dodatkowe siły WOT. Ale oprócz naszych trzech tysięcy żołnierzy, którzy działają na południu, na zachodzie kraju, mamy do dyspozycji również prawie trzy tysiące żołnierzy wojsk operacyjnych, w tym właśnie wojska inżynieryjne, ale też lotnictwo wojsk lądowych, lotnictwo sił powietrznych czy wojsk specjalnych, bo ich śmigłowce, których WOT nie posiada, służyły do ewakuacji ludzi z dachów domów, a także teraz są dostarczane paczki żywnościowe i woda – tłumaczył rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.
Służymy, by zapewnić Wam ochronę i pomoc w trudnych chwilach #ZawszeGotowi #ZawszeBlisko #ZarządzanieKryzysowe #WojskaObronyTerytorialnej #WOT #Terytorialsi #ŻołnierzWOT #WojskoPolskie #Powódź #Powódź2024 pic.twitter.com/1YNSd1YYn4
— Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko! (@terytorialsi) September 17, 2024
Żołnierze WOT, którzy pomagają poszkodowanym w wyniku powodzi, mogą liczyć na wyrozumiałość ze strony swoich pracodawców.
– Spotykamy się z bardzo dużym zrozumieniem. Myślę, że taka zwykła, ludzka solidarność, pomoc jednego człowieka drugiemu człowiekowi, bierze górę i nie dotarły do nas sygnały, żeby jakiś pracodawca, który ma w swoich strukturach zakładowych pracowników będących żołnierzami terytorialnej służby wojskowej, robił problemy czy nie chciał ich zwolnić z pracy. Na razie takich sygnałów nie mamy – podkreślił gość „Aktualności dnia”.
🪖 Niemal 2️⃣0️⃣0️⃣ żołnierzy z 5 Mazowieckiej (#5MBOT) i 9 Łódzkiej (#9ŁBOT) Brygady Obrony Terytorialnej chwyciło za łopaty, aby uchronić Wrocław przed tym, co może nadejść.
🛠️ Nasi #Terytorialsi wzmacniają 1,5-kilometrowy wał przeciwpowodziowy przy ul. Świątnickiej – obok dawnej… pic.twitter.com/sL5ftD3drW
— Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko! (@terytorialsi) September 17, 2024
Wojska Obrony Terytorialnej https://terytorialsi.wp.mil.pl/ są rodzajem sił zbrojnych dedykowanym do wsparcia ludności i administracji w sytuacji kryzysowej – zaznaczył ppłk Robert Pękała.
– W czasie pokoju to jedno z naszych głównych zadań – oprócz tego, że się szkolimy w rzemiośle wojskowym. W tego typu sytuacjach jesteśmy pierwsi, dlatego też nam właśnie powierzono dowodzenie całą operacją i pod nas podlegają inne rodzaje sił zbrojnych. Pomagać będziemy tak długo, jak to będzie potrzebne, bo taką pomoc deklarujemy – zapewnił rzecznik prasowy Dowództwa WOT.
Całą rozmowę z ppłk. Robertem Pękalą w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



