fot. flickr.com

RPD: potrzebna kontrola placówek opiekuńczo-wychowawczych

Dzieci poniżej 7. roku życia w dalszym ciągu trafiają do placówek opiekuńczo-wychowawczych – alarmuje rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

Rzecznik zwrócił się do NIK o kontrolę organizatorów pieczy zastępczej.

Marek Michalak sprawdził jak wygląda sytuacja w 32 losowo wybranych placówkach. Na 1073 dzieci aż 73% stanowiły – wbrew przepisom – maluchy do 6. roku życia. Co więcej w placówkach został przekroczony limit miejsc o 12 proc.

Poseł Leszek Dobrzyński od kilkunastu wraz z żoną prowadzi rodzinny dom dziecka. Zwraca uwagę, że samorządy najczęściej nie maja gotowych rodzin zastępczych albo rodzinnych domów dziecka. Parlamentarzysta spodziewa się, że rząd uchwali okres przejściowy obowiązywania ustawy. Potrzebne jest większe finansowanie.

– Jeśli to dziecko trafi do, przepraszam za wyrażenie, „kołchozu”, gdzie jest kilkadziesiąt dzieci, są w różnym wieku, czyli są maluchy i starsze, gdzie trafiają się czasami także dzieci naprawdę głęboko spatologizowane to robi się po prostu dramat. Także tutaj wypadałoby podzielić, bo rozumiem, że to jest jakaś troska i alarm ten głos rzecznika praw dziecka – mówi Leszek Dobrzyński.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, do końca 2015 r. w pieczy instytucjonalnej nie mogą być umieszczane dzieci poniżej 7. roku życia. Od przyszłego roku będzie to dotyczyło dzieci poniżej 10. roku życia.

Wyjątek będą stanowiły sytuacje gdy np. chodzi o nierozdzielanie rodzeństwa bądź  przemawia za tym stan zdrowia dziecka.

RIRM

drukuj