fot. PAP/EPA

Rozmowy pokojowe USA-Iran zostały zerwane

Rozmowy pokojowe USA-Iran zostały zerwane. Prezydent USA mówi o stracie czasu. Podkreśla jednocześnie, że nie oznacza to wznowienia operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.

W Pakistanie mieli dziś pojawić się przedstawiciele Stanów Zjednoczonych. Na czele amerykańskiej delegacji miał stanąć: specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff oraz zięć głowy tego państwa Jared Kushner.

– Irańczycy chcą rozmawiać. Chcą rozmawiać osobiście. I dlatego prezydent, jak wielokrotnie wam wszystkim mówiłam, zawsze jest skłonny dać szansę dyplomacji – powiedziała Karoline Leavitt, rzecznik prasowy Białego Domu.

Przedstawiciele Iranu zaprzeczyli jednak, że mieliby brać udział w rozmowach bezpośrednich ze Stanami Zjednoczonymi.

„Minister spraw zagranicznych Araghchi spotka się z pakistańskimi urzędnikami wysokiego szczebla w ramach trwających mediacji i działań na rzecz zakończenia narzuconej przez Amerykanów agresywnej wojny i przywrócenia pokoju w naszym regionie. Nie planuje się spotkania między Iranem a Stanami Zjednoczonymi” – oświadczył Ismail Baqael, rzecznik MSZ Iranu.

Po południu prezydent poinformował, że odwołał misję swoich wysłanników do Pakistanu.

– Odwołałem podróż moich przedstawicieli do Islamabadu w Pakistanie, gdzie mieli spotkać się z Irańczykami. Zbyt dużo czasu straconego na podróżowanie, zbyt dużo pracy! Poza tym panują tam ogromne wewnętrzne konflikty i zamieszanie w ich „przywództwie”. Nikt nie wie, kto dowodzi, łącznie z nimi samymi. Poza tym to my mamy wszystkie atuty, oni nie mają żadnych! Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy, że zadzwonią! – powiedział Donald Trump.

Prezydent USA poinformował, że nie oznacza to wznowienia operacji zbrojnej przeciwko Iranowi. Zawieszenie broni ma być utrzymane przez Waszyngton do momentu złożenia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny.

 

TV Trwam News

drukuj