Rosną ceny paliw, pelletu i węgla. Polaków czeka droga zima
Opozycja alarmuje w sprawie rosnących cen nośników energii. Politycy Prawa i Sprawiedliwości ostrzegają, że Polaków czeka droga zima. Politycy PiS zorganizowali konferencję prasową na jednej z warszawskich stacji paliw.
Szef klubu parlamentarnego tej partii Mariusz Błaszczak mówił o rosnących cenach paliw, pelletu i węgla. Wiceprezes PiS wskazał, że odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą premier Donald Tusk i jego rząd.
Zwrócił też uwagę, że mimo przyjęcia przez rząd ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków – ceny paliw nadal rosną.
– To dopiero początek, szykuje się droga zima. To są ceny Donalda Tuska. To Donald Tusk i jego rząd są odpowiedzialni za to, że tak drogo kosztuje przygotowanie na zimę; że wzrosły ceny węgla o 30 proc., że wzrosły ceny pelletu o ponad 60 proc., że wzrosły ceny prądu o ponad 20 proc. i wzrosły ceny paliw – mówił poseł Mariusz Błaszczak.
Poseł Jan Kanthak zaapelował do Polaków, by nie dali się zwieść zapewnieniom premiera Donalda Tuska.
– Paliwo jest coraz droższe. Nie dajcie się omamić Donaldowi Tuskowi, który chyba myśli, że Polacy są tak jak Michał Kołodziejczak – jego poseł w Koalicji Obywatelskiej – na haju. Polacy nie są na haju. Polacy tankując codziennie na stacjach paliwa mówią: „niech mnie Tusk trafi”, ponieważ te ceny trafiają do umysłów i do portfeli. Tusk = drożyzna – powiedział polityk.
Politycy PiS zachęcają Polaków do zaopatrzenia się w paliwo i węgiel. Ich zdaniem ceny tych surowców będą dalej rosły.
RIRM



